Zmiany personalne w rządzie, które zaproponowała premier Beata Szydło, są niewielkie - powiedziała rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Jak dodała, rekonstrukcja rządu, która może przesunąć się w czasie, obejmie też zmiany instytucjonalne.

Mazurek podkreślił, że na spotkaniu kierownictwa obozu rządzącego, zostanie omówiona bieżąca sytuacja polityczna, w tym rekonstrukcja rządu, która - jak wskazała - "obejmie zmiany instytucjonalne i w niewielkim stopniu zmiany personalne".

- Dzisiaj poza premier Szydło nikt nie jest w stanie powiedzieć, w jakim kierunku przebiegnie reorganizacja - co zostanie połączone, ewentualnie, jakie będą zmiany personalne - powiedziała Mazurek.

Rzecznik PiS zaznaczyła, że premier zaproponowała tylko niewielkie zmiany personalne. Mazurek dodała również, że ponieważ zmiany strukturalne i personalne, muszą być przeprowadzone jednocześnie, rekonstrukcja może "przesunąć się w czasie".

Reklama

Mazurek pytana, ilu resortów mają dotknąć zmiany, odpowiedziała, że nie ma na ten temat informacji. - Jestem zwolennikiem tego, żeby pewne sprawy przeprowadzać, a nie o nich mówić. Mówimy o tym od pół roku, konkretów nie ma, bo na konkrety jeszcze za wcześnie - stwierdziła.

Reklama

- Przedstawiciele rządu mówili, że ta rekonstrukcja będzie w listopadzie, kilka dni temu potwierdziłam to ja, rzecznik rządu, że ona może być przesunięta i poczekajmy na rozmowy, konsultacje - dodała rzecznik PiS.

Dopytywana, czy według jej informacji premier Beata Szydło pozostanie na stanowisku stwierdziła, że według wicemarszałka Sejmu, szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego, premier pozostanie na swoim stanowisku. - Nic mi na ten temat nie wiadomo, by Terlecki zmienił w tej kwestii zdanie, a wie więcej, niż ja - dodała.

Rzecznik PiS podkreśliła, że jeśli będzie "wola polityczna" ze strony jej partii, wówczas zostanie przekazany komunikat po spotkaniu kierownictwa PiS.

Według nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej, w spotkaniu w sprawie rekonstrukcji rządu uczestniczyć będą liderzy PiS, a także lider Porozumienia Jarosław Gowin i szef Solidarnej Polski - Zbigniew Ziobro.

Spotkanie kierownictwa PiS dotyczące rekonstrukcji rządu miało się odbyć w miniony piątek. Zostało jednak przełożone ze względu na stan zdrowia Jarosława Kaczyńskiego.

Rzecznik rządu Rafał Bochenek poinformował, że w poniedziałek 6 listopada premier Beata Szydło przedstawiła szefowi PiS plan rekonstrukcji rządu, która będzie miała charakter strukturalny. Jak dodał, zaproponowane zmiany są obecnie konsultowane. Podkreślił, że "zmiany personalne w składzie Rady Ministrów będą wynikiem zaproponowanych zmian strukturalnych".

Dokonanie zmian w rządzie premier Szydło zapowiedziała pod koniec października; nie podała kto ma z niego odejść, ani kim będą nowi ministrowie. Jak wówczas mówiła, decyzje w tej sprawie omawia z prezesem PiS. Powiedziała wtedy, że poinformuje o nich w ciągu kilkunastu dni.