Autopromocja

Ludzie niepodległości: Tytani logiki, czyli filozoficzna szkoła lwowsko-warszawska

Ludzie Niepodległości
Ludzie NiepodległościDziennik Gazeta Prawna
10 listopada 2018

Przedwojenna Polska dorobiła się wielu wybitnych filozofów. Większość z nich – jak Kazimierz Twardowski, Kazimierz Ajdukiewicz, Tadeusz Kotarbiński, Stanisław Leśniewski czy Jan Łukasiewicz – skupiona była w szkole lwowsko-warszawskiej.

3770269-unknown.jpg
Kazimierz Twardowski By Nieznany/Unknown [Public domain], via Wikimedia Commons

 Oczkiem w głowie jej przedstawicieli była logika – dziedzina na styku matematyki i filozofii. Twardowski jest uważany za ojca całej szkoły; to on, widząc opłakany stan filozofii we Lwowie po przybyciu tam z Wiednia, podjął program budowy ośrodka światowej klasy. 

3770252-tadeusz-kotarbinski-by-unknownunknown.jpg
Tadeusz Kotarbiński By UnknownUnknown author [Public domain], via Wikimedia Commons

Łukasiewicz zajmował się logikami wielowartościowymi – w „zwykłej” logice wartości są bowiem tylko dwie: prawda i fałsz, co utrudnia wyrażenie za jej pomocą np. sądów odnośnie do przyszłości. Przedstawiciele szkoły nie gardzili też refleksją etyczną – Kotarbiński stworzył prakseologię, czyli naukę o dobrym działaniu.

„Prawdziwy” jest określeniem należącym do metajęzyka – ta refleksja doprowadziła do powstania wielu koncepcji prawdy

3770291-jan-lukasiewicz-by-unknown-anonymous.jpg
Jan Łukasiewicz By unknown-anonymous [Public domain or Public domain], via Wikimedia Commons

Najbardziej znanym przedstawicielem szkoły jest jednak Alfred Tarski. Urodzonego w 1901 r. myśliciela uważa się za drugiego pod względem znaczenia logika XX w., obok Kurta Goedla. Filozofowie pamiętają go głównie z tego, że wytłumaczył, na czym polega paradoks kłamcy wywodząca się jeszcze ze starożytnej Grecji zagadka: czy jeśli kłamca mówi, że kłamie, to łże, czy mówi prawdę? Tarski pokazał, że paradoks bierze się z próby orzekania o prawdzie lub fałszu w obrębie języka naturalnego (tj. polskiego). 

Tymczasem „prawdziwy” jest określeniem, które przynależy do języka wyższego rzędu, czyli metajęzyka. Ta refleksja doprowadziła do powstania wielu koncepcji prawdy, których wspólnym elementem było przekonanie, że metafizyczne dociekania na temat prawdy są bez sensu, bo ogranicza się ona wyłącznie do powyższego schematu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dodatek DGP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.