Autopromocja

Spektakl "Granice otwarte. Pierwsze pokolenie", czyli manifest młodych w Teatrze Łaźnia Nowa

"Granice otwarte. Pierwsze pokolenie”, teatr Łaźnia Nowa
"Granice otwarte. Pierwsze pokolenie”, teatr Łaźnia NowaMedia
9 września 2020

Jak młodzież stojąca u progu dorosłości  postrzega rzeczywistość? Jak widzi świat dorosłych? Co myśli o dzisiejszej Polsce? Czym są dla niej granice? Wszystkie te pytania padną podczas spektaklu "Granice otwarte. Pierwsze pokolenie" w Teatrze Łaźnia Nowa, który został przygotowany przez uczniów nowohuckich szkół średnich pod przewodnictwem reżysera Łukasza Zalewskiego.

W Teatrze Łaźnia Nowa inaugurowany jest cykl działań dla młodych osób stojących u progu dorosłości. Młodzież z nowohuckich szkół średnich pod opieką reżyserską Łukasza Zaleskiego przygotowała „Granice otwarte. Pierwsze pokolenie”, osobisty spektakl kierowany do rówieśników, a przede wszystkim – do dorosłych.

K – mówi Bartosz Szydłowski, dyrektor artystyczny Łaźni Nowej.

– mówi Maja Franczak, uczestniczka projektu.

Nie pierwszy raz Łaźnia daje młodym możliwość zaangażowania się w teatr, szuka nowych formuł partycypacji. W 2005 roku w spektaklu „Edyp. Tragedia nowohucka” rolę Koryfeusza zagrał Kamil, nastolatek z trudną przeszłością. Przez cały spektakl milczał, snuł się po scenie, przyglądał, rzucał kamieniami, malował obraźliwe napisy na ścianach. I powoli wchodził w przedstawienie. Na koniec mówił monolog, który porażał swoją prawdziwością i szczerością. Do dziś wspominają go aktorzy i reżyser przedstawienia.

„Edyp” był zapowiedzią dalszej współpracy Łaźni z młodymi ludźmi, wyznaczył jej kierunek. Kilka lat później w nowohuckim teatrze odbył się cykl warsztatów socjoterapeutycznych zakończony przedstawieniem „Sztuka spadania”. O świecie widzianym z perspektywy dziecka opowiadały spektakle Igi Gańczarczyk „Piccolo coro dell’Europa” i głośny, nagrodzony m.in. marką Radia Kraków, „Najwyraźniej nigdy nie był pan 13-letnią dziewczynką”. Trudno nie wspomnieć o „Paradiso” Michała Borczucha – spektaklu z udziałem młodych osób ze spektrum autyzmu – czy demokratycznej formule festiwalu Mała Boska Komedia w 2019 roku z liczącym 100 osób dziecięco-młodzieżowym jury.

Od lat w Teatrze Łaźnia Nowa działają młode osoby, angażujące się w kolejne spektakle. Ale po raz pierwszy w „Granicach otwartych” oddajemy im głos.

– zapowiada Bartosz Szydłowski.

. – mówi Łukasz Zaleski, reżyser „Granic otwartych” i pedagog teatru.

Grupa nie znała się wcześniej. Niektórzy dołączyli do projektu samotnie, inni znali się ze szkoły. Przeszli proces, żeby stać się grupą. Teraz siedzą razem na jednej kanapie, nie mogą przestać rozmawiać, jak wyjdą z teatru, piszą do siebie. Cieszą się, że tu są. W teatrze. W grupie. Uświadomili sobie, ile ich łączy, i jaką siłę mają, kiedy poczują wzajemne wsparcie. Zaczęło się od zabaw i normalnego, zwykłego bycia razem, w jednej przestrzeni. Potem było wspólne tworzenie scenariusza, do którego bazą były improwizacje i zadania na zajęciach warsztatowych.

– mówi reżyser. –

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Źródło zewnętrzne

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.