Urodziła się w Brazylii, mieszka w Berlinie. Jej piosenki są smutne, głos brzmi nieśmiało, ale w jej twórczości tkwi niezwykła siła. Dillon przyjeżdża do Polski, by promować album "The Unknown".
Skrót artykułu
Przy promocji pierwszej płyty mówiłaś, że jesteś osobą nieśmiałą i nie czujesz się dobrze w roli artystki. Czy przy nagrywaniu drugiej płyty było ci łatwiej?
To nie do końca tak było. W roli artystki czuję się dobrze, nie jestem nieśmiała w sztuce, a moje teksty są bardzo bezpośrednie. Chodziło mi o to, że nie jestem dobra w kontaktach z ludźmi i nie przepadam za wywiadami. Również występy na scenie są dla mnie dziwnym doświadczeniem. A nagrywanie płyty wcale nie było łatwiejsze.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.