Dillon o "The Unknown": Chciałam na tej płycie usłyszeć siebie, każde słowo i oddech

Dilion "The Unknown"
Dilion "The Unknown"Media
13 maja 2014

Urodziła się w Brazylii, mieszka w Berlinie. Jej piosenki są smutne, głos brzmi nieśmiało, ale w jej twórczości tkwi niezwykła siła. Dillon przyjeżdża do Polski, by promować album "The Unknown".

Przy promocji pierwszej płyty mówiłaś, że jesteś osobą nieśmiałą i nie czujesz się dobrze w roli artystki. Czy przy nagrywaniu drugiej płyty było ci łatwiej?

To nie do końca tak było. W roli artystki czuję się dobrze, nie jestem nieśmiała w sztuce, a moje teksty są bardzo bezpośrednie. Chodziło mi o to, że nie jestem dobra w kontaktach z ludźmi i nie przepadam za wywiadami. Również występy na scenie są dla mnie dziwnym doświadczeniem. A nagrywanie płyty wcale nie było łatwiejsze.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.