"Turbo" - recenzja

"Turbo"
"Turbo"Media
1 października 2013

Kolejna animacja, której główny bohater wbrew przeciwnościom losu postanawia spełnić swoje najskrytsze marzenia. Tym razem mamy jednak do czynienia z przypadkiem ekstremalnym – tytułowy Turbo to bowiem ślimak (wolniejszy od toczącego się pomidora), który pragnie wziąć udział w wyścigu samochodowym.

 W marzeniach jest szybszy od bolidów Formuły 1, wyprzedza rajdowych mistrzów, śmiga od startu do mety z prędkością dźwięku. I oczywiście nic z tych marzeń by nie wyszło, gdyby nie wypadek, który sprawił, że DNA Turbo połączyło się z podtlenkiem azotu, dzięki czemu ślimak stał się jednym z najszybszych stworzeń na świecie.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.