"Turbo" - recenzja

"Turbo"
"Turbo"Media
1 października 2013

Kolejna animacja, której główny bohater wbrew przeciwnościom losu postanawia spełnić swoje najskrytsze marzenia. Tym razem mamy jednak do czynienia z przypadkiem ekstremalnym – tytułowy Turbo to bowiem ślimak (wolniejszy od toczącego się pomidora), który pragnie wziąć udział w wyścigu samochodowym.

 W marzeniach jest szybszy od bolidów Formuły 1, wyprzedza rajdowych mistrzów, śmiga od startu do mety z prędkością dźwięku. I oczywiście nic z tych marzeń by nie wyszło, gdyby nie wypadek, który sprawił, że DNA Turbo połączyło się z podtlenkiem azotu, dzięki czemu ślimak stał się jednym z najszybszych stworzeń na świecie.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.