Autopromocja

Reżyser Marcin Wrona: Chciałem zrobić film, który ociera się o sferę metafizyczną

Reżyser Marcin Wrona
Reżyser Marcin WronaPAP / Adam Warżawa
19 września 2015

"Chciałem zrobić film, który ociera się o sferę metafizyczną. Wydawało mi się, że jest właściwy moment, żeby zrobić taki film" - powiedział w wywiadzie dla Radia Gdańsk reżyser Marcin Wrona, którego nad ranem znaleziono martwego w hotelu w Gdyni.

W konkursie głównym w czasie Festiwalu Filmowego startował jego film "Demon". W czwartek wieczorem opowiadał słuchaczom o swym filmie, w którym jednym z głównych bohaterów jest dybuk, czyli duch zmarłej dziewczyny.

Dybuk to w folklorze żydowskim duch zmarłego, który nawiedza ciało żyjącej osoby. Akcja filmu Wrony odbywa się na weselu. Duch zmarłej panny młodej nawiedza pana młodego.

"Demon" swoją premierę miał na festiwalu w Toronto, skąd Marcin Wrona przybył do Gdyni. Film polskiej publiczności został zaprezentowany po raz pierwszy w czwartek 17 września podczas Festiwalu Filmowego. Do kin wejdzie 16 października.

Całego wywiadu udzielonego Radiu Gdańsk przez nieżyjącego już reżysera Marcina Wronę można posłuchać na radiogdansk.pl.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.