Literatura stanowiła dla Bassaniego nieskończenie piękną budowlę, słowo było ornamentem – konkret tyczący spraw ciała lub popędów burzyłby tę konstrukcję, stanowiłby rodzaj graffiti na ołtarzu. Być może efektownego, zadziornego, ale w gruncie rzeczy tandetnego i ordynarnego. Bassani celebrował słowa, nie bohomazy.
Zbigniew Herbert pisał, że dzieło klasyczne nie poddaje się najgorszym przejawom barbarzyństwa, ponieważ kolejne pokolenia, nie mogąc sobie pozwolić na taką utratę, podejmują zaciętą obronę w jego imieniu. W zasadzie cała twórczość Giorgia Bassaniego, autora znakomitych „Złotych okularów”, stanowiła obronę stylu przed chwastami barbarzyństwa. Formy, kultury, obyczaju.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.