"Złote okulary" - graffiti na ołtarzu słowa

"Złote okulary" - recenzja
Fragment okładki książki "Złote okulary".Media
26 sierpnia 2014

Literatura stanowiła dla Bassaniego nieskończenie piękną budowlę, słowo było ornamentem – konkret tyczący spraw ciała lub popędów burzyłby tę konstrukcję, stanowiłby rodzaj graffiti na ołtarzu. Być może efektownego, zadziornego, ale w gruncie rzeczy tandetnego i ordynarnego. Bassani celebrował słowa, nie bohomazy.

Zbigniew Herbert pisał, że dzieło klasyczne nie poddaje się najgorszym przejawom barbarzyństwa, ponieważ kolejne pokolenia, nie mogąc sobie pozwolić na taką utratę, podejmują zaciętą obronę w jego imieniu. W zasadzie cała twórczość Giorgia Bassaniego, autora znakomitych „Złotych okularów”, stanowiła obronę stylu przed chwastami barbarzyństwa. Formy, kultury, obyczaju.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.