Autopromocja

„Między nami dobrze jest” Doroty Masłowskiej z desek teatru na kinowy ekran

Między nami dobrze jest
Między nami dobrze jestMedia
13 stycznia 2015

Danuta Szaflarska 20 lutego kończy sto lat i ta filmowa adaptacja to dla niej wspaniały prezent – aktorka TR Warszawa Aleksandra Popławska opowiada o pracy nad spektaklem „Między nami dobrze jest” i jego kinową wersją, a także o międzypokoleniowych więzach i kolizjach na wrotkach

Spektakl „Między nami dobrze jest” Grzegorza Jarzyny miał prapremierę w 2009 r. w berlińskim Schaubühne. Jakie emocje towarzyszyły państwu po kilku latach grania przedstawienia, gdy okazało się, że powstanie jego zapis filmowy?

Niemal od początku tworzenia spektaklu towarzyszyła nam refleksja, że z wielu względów powinien on zostać utrwalony – czy to w formie filmowej, czy jako teatr telewizji. Naprawdę nie chodziło tylko o świadomość brania udziału w czymś wyjątkowym, pragnęliśmy raczej pozostawić po naszych spotkaniach jakiś większy i trwalszy ślad. Po pierwsze, odbieraliśmy sygnały ze strony widowni, że przedstawienie bardzo się podoba; po drugie, czuliśmy potencjał filmowy tej historii.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.