Dziennik Gazeta Prawana logo

Henning Mankell: Żyję okrakiem, jedną nogą w afrykańskim piasku, drugą w szwedzkim śniegu

Żegnamy Henninga Mankella, pisarza, który zaraził powieść kryminalną społecznym idealizmem.

W jednym z wywiadów spytano Henninga Mankella, co mówi o nim jako o człowieku to, że był czterokrotnie żonaty. Czy to znaczy, że jest mężczyzną trudnym i nieprzystępnym? „Nie, to znaczy, że jestem optymistą” – odparł Mankell. Szwedzki pisarz był uczulony na dziennikarzy zadających głupie pytania, zdarzało mu się z tego powodu zrywać rozmowy, ale w tym wypadku jego riposta okazała się szczera, nawet jeśli ironiczna. Mankell był idealistą wierzącym w to, że literatura ma moc naprawy ludzkich serc, a przy okazji tytanem pracy – potrafił pisać zawsze i wszędzie, pisał również przez ostatnie półtora roku swojego życia, czyli po tym, jak zdiagnozowano u niego raka płuc z przerzutami, pisał więc o własnym umieraniu. Mankella już nie ma, książka „Grząskie piaski” ukaże się u nas niebawem nakładem wydawnictwa W.A.B.

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.