Nie jest łatwo grac bohatera, który odczuwa tyle wewnętrznego bólu. Potem trudno się od tego odciąć – mówi Liev Schreiber, który gra główną rolę w serialu „Ray Donovan”
Twoja kariera trwa już dwadzieścia lat. Czy występ w „Rayu Donovanie” w jakiś sposób ja zmienił?
Na początku w ogóle o tym nie myślałem. Zdecydowałem się na te rolę, bo spodobał mi się scenariusz. Okazało się, że serial odniósł spory sukces, a jego popularność wpłynęła na większe zainteresowanie mną i moją rodziną, a to nie zawsze musi być pozytywnym doświadczeniem. Ale tak naprawdę to były bardzo dobre dwa lata. To świetne uczucie być docenionym przez publikę oraz kolegów po fachu. Co do mojej kariery jednym z powodów, dla których zostałem aktorem, była możliwość ciągłych zmian, różnorodności i swoboda doboru ról. Teraz jest to o wiele trudniejsze, gdy spędzasz na planie serialu sześć miesięcy. Ale z drugiej strony mam teraz dzieci, a praca w telewizji oferuje mi większą stabilizację.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.