Japońska publiczność docenia przestrzeń w muzyce, a nawet ciszę – powiedział PAP pianista i kompozytor Sławek Jaskułke, który wyjeżdża z koncertami do Japonii, gdzie będzie miała premierę nowa płyta muzyka "Tokyo Solo Concert 2016".
Sławek Jaskułke: Zostałem polecony przez japońskiego dziennikarza Yoshinori Shirao tokijskiemu wydawcy i prezesowi firmy Core Port panu Yohji Takagi. Wydawnictwo to sprofilowane jest na szeroko pojętą muzykę ambitną o różnej stylistyce, w tym także jazz. Pan Takagi mocno zainteresował się muzyką, którą dzisiaj piszę. Kiedy w Polsce ukazała się moja "morska" płyta "Sea", pan Takagi postanowił ją wprowadzić na rynek japoński i okazało się że odniosła tam sukces. Płyta „Sea” jest dla mnie przełomowa, ponieważ otworzyła nowy etap w mojej twórczości – kolorystyczny i kontemplacyjny.
Sławek Jaskułke.: W Tokio miały miejsce dwa koncerty. Jeden w siedzibie Ambasady Polskiej, drugi w kameralnym klubie Kakululu. Pierwszy z nich został zarejestrowany i wydany na płycie.
Sławek Jaskułke.: Bardzo wymagająca, znająca się na muzyce. Japończycy są bardzo wrażliwi na pianistykę solową, w tym ze szczególnym akcentem na muzykę polską. To publiczność bardzo wysublimowana, odczytująca wiele muzycznych szczegółów. Taki odbiór wymaga od artysty mobilizacji i 200–procentowego przygotowania. Byłem ciekaw, jak zareagują na moją muzykę. Miałem świadomość, że Japończycy lubią muzykę awangardową, eksperymentalną i poszukującą. Tymczasem okazało się, że oprócz tego potrzebują również muzyki wyważonej, harmonijnej, o spójnej estetyce i przekazie. To idealnie wpisuje się w moje dzisiejsze działania i to dlatego myślę, że moja muzyka została tam tak dobrze przyjęta. Publiczność japońska zauważa przestrzeń i ciszę w muzyce; jest wrażliwa na to, co się dzieje pomiędzy dźwiękami, docenia rolę pauzy. A to właśnie między dźwiękami "zapisana" jest historia, człowiek i jego natura.
Sławek Jaskułke.: To prawda. Koncertowałem w Chinach, Singapurze, Hong Kongu. Moja muzyka zaczyna funkcjonować w Korei Południowej. Grałem wiele koncertów w klubach i dla wielotysięcznych publiczności. To zdumiewające, że moja muzyka znajduje takie zainteresowanie w tak odległych geopolitycznie i kulturowo rejonach świata.
Sławek Jaskułke.: Odbiór mojego projektu Chopin na pięć fortepianów w Szanghaju i Pekinie był niesamowity. Jesienią 2011 roku projekt prezentowany był na scenie Forbidden City Concert Hall Beijing, czyli w Sali Koncertowej Zakazanego Miasta w Pekinie oraz Nanyang Academy of Fine Arts w Singapurze. Wcześniej w 2006 r. był festiwal Music Beyond Borders w Hongkongu, zaowocowało to wydaniem solowej płyty "Jaskułke - Hong Kong".
Sławek Jaskułke.: Granie w innej, odległej od naszej kulturze, w świecie innych wartości, innych tradycji muzycznych stwarza szczególną sytuację, w której nie rezygnując z siebie warto otworzyć się na inny świat. Pewnie dobrym przykładem może być tu właśnie płyta "Tokyo Solo Concert 2016". Od wielu lat nosiłem się z zamiarem wydania płyty koncertowej, która przekrojowo pokazałaby moją muzykę z poprzednich lat, jednak w zupełnie nowej, koncertowej odsłonie.
I tak się stało w ubiegłym roku, w niecodziennych dla polskich muzyków warunkach japońskiej wrażliwości, a przy tym także w niesamowitych warunkach technicznych. Koncert został zarejestrowany przez japoński zespół realizatorów z SDM&LiveRec pod okiem światowej klasy inżyniera dźwięku Seigena Ono. Dźwięk zarejestrowany w tej technologii ma naturalne brzmienie i daje słuchaczowi najwierniejsze odwzorowanie warunków koncertowych.
Sławek Jaskułke.: To miłe słowa, choć staram się być powściągliwy w ocenie samego siebie. Seigen Ono, realizator dźwięku, który od ponad trzydziestu lat pracuje przy największych światowych produkcjach dziś – jak sam powiedział - ma ten komfort, że może wybierać artystów z którymi chce pracować. Cieszę się, że możemy się spotkać na jednej zawodowo-muzycznej płaszczyźnie. Zyskuje na tym przecież odbiorca, bo Seigen Ono jest gwarantem dźwięku najwyższej jakości.
* * *
Sławek Jaskułke zagra 26 listopada br. w tokijskiej Meguro Persimmon Hall Great Hall podczas festiwalu pianistów solowych PIANO ERA 2017. Wcześniej - 22 listopada br. odbędzie się japońska premiera albumu "Tokyo Solo Concert 2016", której wydawcą jest – CORE PORT Japan. (Polska premiera miała miejsce 15 września).
(1979) – przedstawiciel polskiej pianistyki jazzowej i improwizowanej. Artysta poruszający się w obszarach muzyki ilustracyjnej i kontemplacyjnej. Jego twórczość inspirowana przyrodą (album „Sea”) i naturą człowieka („Senne”) wyraźnie podąża w kierunku kolorystyki i barwy dźwięku.
Doktor sztuk muzycznych, wykładowca Katedry Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Gdańsku. Ma za sobą występy na największych scenach muzycznych i festiwalach jazzowych, m.in.: Berlin Jazz Fest, North Sea Jazz, Symphony Hall Chicago, Carnegie Hall Nowy Jork, International Performing Arts Center Moskwa. Twórca projektu „Chopin na pięć fortepianów” prezentowanego premierowo w Shanghaju oraz Singapurze i Forbidden City Concert Hall w Pekinie. W 2006 roku reprezentował Polskę na festiwalu Music Beyond Borders w Hongkongu. W lipcu 2012 roku wystąpił solo w słynnych Ogrodach Luksemburskich w Paryżu. W czerwcu 2013 wziął udział w Festiwalu Kultury Polskiej "Corso Polonia" w Rzymie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu