Autopromocja

Paszporty Polityki wręczone: Wśród laureatów Wicha, Borczuch i formacja Hańba!

Laureat w kategorii muzyka popularna - krakowska formacji Hańba!
Laureat w kategorii muzyka popularna - krakowska formacji Hańba!PAP / Marcin Kmieciński
9 stycznia 2018

Jagoda Szelc, Marcin Wicha, Michał Borczuch, Norman Leto, Joanna Freszel, formacja Hańba! oraz studio Bloober Team to laureaci 25. edycji Paszportów "Polityki". Gala wręczenia nagród odbyła się we wtorek w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie.

Paszport Polityki w kategorii film otrzymała Jagoda Szelc za "niezależność, świeżość spojrzenia, artystyczną konsekwencję i wyjątkowo oryginalny sposób ukazania świata na krawędzi w filmie 'Wieża. Jasny dzień'".

Jagoda Szelc to reżyserka i scenarzystka (ur. 1984 r.). Ukończyła grafikę na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, a w ub. roku Wydział Reżyserii Filmowej i Telewizyjnej PWSFTviT w Łodzi. Jest autorką 10 krótkometrażowych etiud fabularnych i dokumentalnych. Kręcona w Bystrzycy Kłodzkiej na Dolnym Śląsku "Wieża. Jasny dzień" to jej pełnometrażowy debiut fabularny, wyrastający z kina gatunkowego. Podejmuje temat odbudowywania siostrzanych relacji, a później stopniowo zamienia się w rozsadzającą ramy metaforę filozoficzno-religijną o nawiedzeniu i mroku.

W kategorii literatura nagrodę otrzymał Marcin Wicha - jak głosiło uzasadnienie - "za oszczędność języka i bogactwo książki, która mówi o rzeczach najważniejszych: o żałobie, rodzinie, o Polsce i przede wszystkim o słowach i milczeniu".

Marcin Wicha (ur. 1972 r. w Warszawie) jest grafikiem, współwłaścicielem firmy projektowej Frycz i Wicha. Projektuje okładki książek i czasopism (np. "Literatury na Świecie"), plakaty, znaki graficzne. Autor komentarzy rysunkowych, artykułów prasowych i książek dla dzieci: "Klara. Proszę tego nie czytać" i "Klara. Słowo na Szy". Pierwszą jego książką eseistyczną była opowieść "Jak przestałem kochać design", w której połączył opowieść autobiograficzną o dorastaniu w domu architekta, w którym toczy się wojna z peerelowską brzydotą, z opowieścią o estetycznych przemianach w Polsce ostatnich 40 lat. Paszport otrzymał za kolejną książkę - "Rzeczy, których nie wyrzuciłem", esej osobisty, opowiadający o matce, o śmierci, o porządkowaniu rzeczy, książek i wspomnień. A przede wszystkim o słowach i milczeniu.

Paszport Polityki w kategorii teatr otrzymał Michał Borczuch za "teatr oryginalny i poruszający, pełen empatii, a jednocześnie uważnie i nie bez ironii analizujący tworzenie się i działanie naszego ego, mechanizmy pracy pamięci oraz rolę sztuki w życiu".

Michał Borczuch (ur. w 1979 r. w Krakowie)  to reżyser, absolwent Wydziału Grafiki ASP w Krakowie i Wydziału Reżyserii krakowskiej PWST. "Weteran" nominacji do Paszportów Polityki, nominowany był do tej nagrody czterokrotnie, wcześniej w latach 2009, 2012 i 2013. Wyróżniany przez lata za spektakle oryginalne i osobiste, w których przygląda się swojemu pokoleniu, bierze pod lupę okres dzieciństwa, zgłębia temat niedojrzałości, bada moment kształtowania się tożsamości. Nagrodzony został za realizacje z ostatnich dwóch lat, m.in. rozbijające bank z nagrodami na kolejnych festiwalach "Wszystko o mojej matce" (Łaźnia Nowa w Krakowie), z pytaniami o życie, relacje, pamięć i rolę sztuki w tym wszystkim, "Zew Cthulhu" z Nowego Teatru w Warszawie, oparty na motywach prozy Lovecrafta, oraz "Moją walkę" z TR Warszawa - adaptację sześciotomowej powieści autobiograficznej Karla Ove Knausgårda.

W kategorii sztuki wizualne Paszport Polityki otrzymał Norman Leto za "budowanie pomostów między sztuką a nauką".

Norman Leto, prywatnie Łukasz Banach (37-latek urodzony w Bochni), w 1999 r. zrezygnował z formalnej edukacji i zajął się sztuką. Tworzy obrazy, obiekty, instalacje, kręci filmy, pisze książki, przygotowuje komputerowe projekty. Łączy artystyczną fikcję z doświadczeniami nauk ścisłych i filozofii. W 2007 r. rozpoczął współpracę z reżyserem Krystianem Lupą przy spektaklu "Factory 2". W 2010 r. wydał powieść "Sailor" oraz nakręcił na jej podstawie pełnometrażowy film. Od 2012 r. pracował nad filmem "Photon", który swą premierę kinową miał w tym roku. Obraz będący - jak go nazwała Joanna Ruszczyk "hybrydą filmu SF, programu naukowego i sztuki wideo" - otrzymał Nagrodę Publiczności na MFF T-Mobile Nowe Horyzonty oraz Złotego Pazura na Festiwalu Filmowym w Gdyni. W styczniu 2018 r. ukaże się książka "Detoks" o wielkiej przyjaźni młodego Leto ze Zdzisławem Beksińskim.

Paszport Polityki w kategorii muzyka poważna otrzymała Joanna Freszel. W uzasadnieniu napisano, że nagroda została przyznana za wszechstronność, kreatywność, precyzję, sceniczny wdzięk i swobodę śpiewania w najrozmaitszych stylach muzycznych.

Joanna Freszel (ur. 1983 r. w Warszawie) to absolwentka z wyróżnieniem, a obecnie doktorantka warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego. Ukończyła też studia ochrony środowiska na SGGW. Otrzymała Les Orphées d’Or - Prix de la SACD od Académie du Disque Lyrique za najlepszą interpretację muzyki współczesnej na debiutanckiej płycie "Real Life Song" (DUX, 2016 r.), a także m.in. I nagrodę (Giuseppe Sinopoli Award) wraz z nagrodą specjalną Opery we Frankfurcie na J: opera Voice Competition ISA12 (2012 r.). Śpiewała w Teatrze Wielkim w Poznaniu ("Rozwód Figara" Eleny Langer), warszawskiej Operze Narodowej ("Eros i Psyche" Ludomira Różyckiego), Estońskiej Operze Narodowej ("Faust" Gounoda), Teatro Lope de Vega w Sewilli ("Così fan tutte" Mozarta).

Artystka została nagrodzona za wszechstronność, kreatywność oraz talent aktorski. Dokonała prawykonań m.in. utworów Uriego Caine’a, Aleksandra Kościówa, Krzysztofa Wołka, Adama Falkiewicza. Uczestniczyła w pierwszym polskim wykonaniu "Stabat Mater" Arvo Pärta; pamiętne też były jej interpretacje "Mysteries of the Macabre" György Ligetiego oraz utworów George’a Crumba i Romana Haubenstocka-Ramatiego.

Paszport Polityki w kategorii muzyka popularna otrzymał zespół Hańba!za "muzyczno-literacko-polityczną rekonstrukcję, która daje efekt zaskakujący: twórczo odświeża formułę folku i punka, a przy tym celnie opisuje dzisiejsze polskie konflikty i zagrożenia". Hańba! (pierwotnie: Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa Hańba!) to grupa założona w Krakowie w 2011 r., w kręgu muzyków związanych z tamtejszą sceną folkową i punkową. Zadebiutowała w 2013 r. Gra w składzie: Michał Radmacher - akordeon, klarnet; Andrzej Zagajewski - banjo, śpiew; Mateusz Nowicki - bęben, grzebień, śpiew; Jakub Lewicki - tuba, śpiew (pseudonimy sceniczne, kolejno: Wiesław Król, Andrzej Zamenhof i Adam Sobolewski, Ignacy Woland).

Muzyka Hańby! to, jak powtarzają krytycy, połączenie miejskiego folku z punkiem, stąd pewnie częste porównania z Irlandczykami z The Pogues. Inspiracją podstawową jest jednak Polska przedwojenna z jej rewolucyjną i antysanacyjną poezją, kabaretami, kulturą robotniczą, folklorem politycznym i ludycznym. Cała ta rekonstrukcja (chronologia Hańby! zakłada, że są właśnie lata 30. XX w.) poprzez użycie sztafażu historycznego celnie opisuje dzisiejsze polskie konflikty i zagrożenia. Nagrodzeni za płytę „Będą bić!” (Antena Krzyku), na której uderzają w militaryzm, nacjonalizm, ksenofobię i przestrzegają przed coraz bardziej nieuchronną katastrofą.

Paszport w kategorii kultura cyfrowa otrzymali Mateusz Lenart, Andrzej Mądrzak i Wojciech Piejko, twórcy gry "Observer" ze studia Bloober Team. Nagropdę otrzymali za "konsekwentne podążanie własną drogą i rzadką umiejętność godzenia twórczych ambicji z realiami trudnego dla wymagających produkcji rynku, za imponującą, śmiałą artystyczną wizję i jej efektowną realizację".

Mateusz Lenart, Andrzej Mądrzak, Wojciech Piejko to członkowie Bloober Team, krakowskiego studia założonego w 2008 r. przez Piotra Babieno i Piotra Bielatowicza. Znane jest ono z tworzenia psychologicznych horrorów o mrocznej atmosferze, z akcentem na intrygującą narrację. Taka była pierwsza znacząca gra Bloober Team „Layers of Fear” (2016 r.), taki też jest „Observer” (2017 r.), bardzo życzliwie przyjęty zarówno przez krytyków, jak i odbiorców. Atutem obu tych tytułów jest odwaga wizji artystycznej wspartej wysokim poziomem rzemiosła.

Bloober Team to przykład dojrzałości w postrzeganiu swoich gier jako produktów rynkowych, które w przypadku małego polskiego studia – a zatem bez szans na wielki budżet reklamowy – muszą zapewnić sobie rozgłos dzięki niekonwencjonalnym zabiegom marketingowym. "Observer", którego akcja rozgrywa się w dystopijnym Krakowie 2084 r., zwiększył swą siłę przebicia dzięki znakomitym decyzjom obsadowym. Głównego protagonistę, detektywa Daniela Lazarskiego, zagrał Rutger Hauer, w środowisku miłośników SF wielbiony za kultową rolę androida klasy Nexus-6 w "Blade Runnerze" Ridleya Scotta - filmie, którego kontynuacja trafiła na ekrany niedługo po premierze "Observera", co z pewnością miało przełożenie na duże zainteresowanie tą kreacją. Partneruje mu trudno rozpoznawalny w swym cyfrowym wcieleniu, debiutujący w przemyśle gier wideo, Arkadiusz Jakubik.

Nagroda została ustanowiona w 1993 przez tygodnik "Polityka". Przyznawana jest w kategoriach: film, literatura, teatr, sztuki wizualne, muzyka poważna, muzyka popularna i kultura cyfrowa. Paszporty przyznawane są młodym twórcom, którzy w szczególny i niestandardowy sposób przyczyniają się do krzewienia kultury polskiej w kraju i na świecie.

W ubiegłym roku Paszportami "Polityki" nagrodzono Jana P. Matuszyńskiego, Annę Smolar, Natalię Fiedorczuk-Cieślak, Daniela Rycharskiego, Marzenę Diakun, Wacława Zimpla i Michała Staniszewskiego. Nagrodę Kreatora Kultury zdobył Jan "Ptaszyn" Wróblewski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.