Szydło o słowach Macrona: My chcemy jedności UE

premier Beata Szydło
premier Beata SzydłoPAP / Jacek Turczyk
20 września 2017

Wszyscy politycy i środowiska, którzy chcieliby dzielić UE, dążą do jej rozbicia; my chcemy jej jedności, otwartości i rozszerzenia - oświadczyła w środę premier Beata Szydło, pytana o niedawną krytyczną wypowiedź prezydenta Francji Emmanuela Macrona o Polsce.

Komentując sprzeciw Polski wobec zaostrzenia dyrektywy dotyczącej pracowników delegowanych, Macron ocenił niedawno, że stawia się ona "na marginesie" Europy "w wielu kwestiach". "Polska nie definiuje dzisiaj przyszłości Europy i nie będzie definiować Europy jutra" - mówił Macron.

"Chcemy jasno powiedzieć, że my nie pozwolimy się podzielić, dlatego że UE jest wartością bezcenną dla wszystkich Europejczyków. Aby taka była, Europa musi się rozwijać, musi być bezpiecznym, zasobnym domem dla swoich obywateli. Żeby tak się stało, to mądrzy przywódcy muszą przede wszystkim pamiętać o sprawach, które dla Europejczyków są najważniejsze" - powiedziała Szydło na wspólnej konferencji prasowej w Sofii z premierem Bułgarii Bojko Borisowem.

Jak dodała, każde z państw UE "ma swoje sprawy i problemy, z którymi musi sobie radzić". "To jest rzeczą naturalną, że każdy z nas zabiega o to, żeby jego państwo mogło jak najlepiej się rozwijać" - powiedziała premier.

"Nie można się dzielić. Wszyscy ci politycy, wszystkie te środowiska, które chciałyby w tej chwili dzielić Unię Europejską, dążą do rozbicia UE, a my chcemy jej jedności, otwartości i poszerzenia. Jeżeli będziemy zjednoczeni, jeżeli nie pozwolimy się podzielić mimo różnic, które są, to będziemy potrafili łączyć się w tych najważniejszych sprawach" - dodała Szydło.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.