Irlandia odrzuca żądanie KE w sprawie podatków Apple'a

16 sierpnia 2017

Minister finansów Irlandii Paschal Donohoe odrzucił żądanie Komisji Europejskiej, dotyczące ściągnięcia od firmy Apple 13 mld euro zaległych podatków. Oświadczył, że nie jest to sprawą Dublina.

W wywiadzie dla niemieckiej gazety "Frankfurter Allgemeine Zeitung", którego fragmenty opublikowano w środę, Donohoe podkreślił, że zasady podatkowe, z których korzystał Apple, były dostępne dla wszystkich, a nie "uszyte na miarę", by odpowiadały amerykańskiemu gigantowi technologicznemu. Oświadczył też, że zasady te nie naruszały ani prawa UE, ani Irlandii.

"Nie jesteśmy globalnym poborcą podatkowym dla wszystkich innych" - powiedział irlandzki minister.

Komisja Europejska orzekła w zeszłym roku, że Apple płacił od swej zlokalizowanej w Irlandii działalności tak niewielkie podatki, iż było to równoznaczne z pomocą państwową.

Dochodzenie w sprawie przyznania przez Irlandię, gdzie Apple ma swoją europejską siedzibę, korzyści podatkowych prowadzone było przez Komisję od 2014 r. Koncentrowało się na dwóch porozumieniach wynegocjowanych przez Apple i przedstawicieli władz Irlandii w 1991 r. oraz 2007 r. Dzięki nim firma mogła uniknąć płacenia miliardów dolarów podatków.

Według Komisji indywidualne interpretacje prawa podatkowego z 1991 r. i 2007 r. wydane przez Irlandię wobec kalifornijskiej firmy "znacznie i w sztuczny sposób" zaniżyły wielkość podatku odprowadzanego przez korporację w tym kraju. KE uznała, że Dublin musi odzyskać od Apple'a ok. 13 mld euro niezapłaconych podatków (plus odsetki) za lata 2003–2014. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.