PiS chce, by za kontrmiesięcznicę płacili organizatorzy

Miesięcznica smoleńska
Miesięcznica smoleńskaAgencja Gazeta / Fot. Agata Grzybowska Agencja Gazeta
12 lipca 2017

Podczas ostatniej miesięcznicy nie doszło do awantur, ale imprezę ochraniało ponad 2,3 tys. policjantów. Koszt sięgnął kilkuset tysięcy złotych. PiS chce, by za ochronę płacili organizatorzy blokującego ją protestu.


Taki pomysł przedstawił wczoraj w radiowej Trójce Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Minister przyznał, że w prezydium klubu PiS była już rozmowa na temat zmian w ustawie – Prawo o zgromadzeniach.

– Chcieliśmy przygotować takie przepisy, żeby oni za to zapłacili. To przecież z ich powodu tak się dzieje. Dlatego, że zapowiadają, że będą łamać prawo, że będą blokować... Oni generują w ten sposób koszty – mówił minister o organizatorach kontrmanifestacji ze stowarzyszenia Obywatele RP. Według jego słów alternatywą dla obciążania ich kosztami jest manifestowanie np. w Lesie Kabackim.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.