Rosyjski premier Rosji Władimir Putin wyraził w środę nadzieję, że obecny kryzys gazowy skłoni państwa europejskie do poparcia budowy Gazociągu Północnego, który ma bezpośrednio łączyć Rosję z Niemcami po dnie Morza Bałtyckiego.
"Nasi europejscy partnerzy rozumieją teraz, że ten projekt jest konieczny i powinien być szybko rozpoczęty" - powiedział rosyjski premier na spotkaniu z byłym kanclerzem Niemiec Gerhardem Schoederem.
Projekt budowy Gazociągu Północnego (Nord Stream) realizuje rosyjski koncern Gazprom, niemieckie spółki EON i Basf, a także holenderska Gasunie. Ma on liczyć 1.198 km - od Wyborga w Rosji do Greifswaldu w Niemczech. Jego budowa ma być zakończona w 2012 roku.
Plany Nord Stream krytykuje Polska i kraje bałtyckie. Wątpliwości co do ekologicznych skutków projektu mają też Szwedzi i Finowie.
Pod koniec grudnia chęć partycypowania w budowie magistrali gazowej wyraziła francuska spółka Gaz de France (GdF) Suez.
Gerhard Schroder jest obecnie przewodniczącym rady nadzorczej spółki Nord Stream.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu