Watykan ogranicza automatyczne stosowanie włoskiego prawa

31 grudnia 2008

Ożywioną dyskusję we Włoszech wywołała zapowiedź przedstawiciela watykańskiego wymiaru sprawiedliwości, że od nowego roku Watykan z powodu luk w swoim prawodawstwie nie będzie, jak do tej pory, automatycznie stosował włoskiego kodeksu.

Jak wyjaśniono, we włoskim prawie jest zbyt wiele przepisów i czasem sprzeczne są one z nauczaniem Kościoła.

Dziennik "La Repubblica" pisząc w środę o tej decyzji ogłosił wręcz, że Watykan powiedział "stop dla włoskiego prawa", bo jest "amoralne".

Debatę wywołał zamieszczony w najnowszym numerze "L'Osservatore Romano" wywiad z prezesem watykańskiego sądu apelacyjnego i zarazem przewodniczącym komisji, która przygotowała wchodzącą w czwartek ustawę na temat "źródeł prawa w Państwie Watykańskim", zmieniającą poprzednie rozporządzenie z 1929 roku.

Ksiądz Jose Maria Serrano Ruiz powiedział, że zmianie ulega stosunek do prawodawstwa włoskiego, traktowanego jako "uzupełniające" źródło przepisów w sytuacjach, gdy nie ma ich w prawie watykańskim.

Podkreślił następnie: "Podczas gdy na mocy poprzedniej ustawy dochodziło do swego rodzaju automatycznego przejęcia uznanego za regułę, o tyle nowa ustawa wprowadza konieczność wstępnej oceny ze strony kompetentnych władz watykańskich".

Wyjaśnił, że powodem zmiany stosunku do włoskiego prawa jest "prawdziwie przesadna liczba norm", "niestałość prawa cywilnego w większości bardzo zmiennego" i "sprzeczność, zbyt często ewidentna, tych praw z zasadami, których Kościół nie może się wyrzec".

To zaś znaczy, stwierdza "La Repubblica", że przedstawiciele Watykanu wprowadzą "filtr" w miejsce automatycznego stosowania włoskich przepisów.

"W Watykanie wiedzą, że europejskie prawodawstwo wcześniej czy później przyniesie także do Włoch ustawę w sprawie wolnych związków i że taka ustawa chronić będzie pary homoseksualne" - stwierdza rzymski dziennik. Dlatego według gazety "do już działającego filtra" dodano jeszcze jeden "oficjalnie usankcjonowany hamulec".


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.