1,5 mln zł przeznaczone przez rząd na odbudowę szpitali w Syrii to kwota, której nie wolno lekceważyć i bagatelizować - uważa minister rodziny Elżbieta Rafalska. Jej zdaniem, gdyby w taką formę pomocy włączyły się inne kraje, mógłby powstać nowoczesny, dobry szpital.
Reklama

Premier Beata Szydło poinformowała w środę, że rząd włącza się w inicjatywę Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie i przekaże 1,5 mln zł na odbudowę szpitali w Syrii. Jak podkreślała, pomoc dla ofiar wojny powinna trafiać tam, gdzie żyją potrzebujący.

O wysokość zadeklarowanej przez rząd pomocy była pytana w czwartek w Bydgoszczy minister Rafalska. "To jest ważna kwota i ważna deklaracja. Przede wszystkim, w mojej ocenie, jest to bardzo właściwy kierunek działania" - odpowiedziała. Dodała, że zawsze padnie pytanie, czy to jest mało czy dużo, ale budżet państwa został już przyjęty i był "skrojony wtedy, kiedy zostały określone pierwotne potrzeby".

"Wydaje mi się, że jest to kwota, której na pewno nie wolno lekceważyć i bagatelizować, gdyby do tej drogi postępowania włączyły się też inne kraje myślę, że mógłby z tego powstać nowoczesny, dobry szpital" - powiedziała Rafalska.

Dopytywana, czy nie ma poczucia, iż jest to poniżająca kwota powiedziała, że jeszcze niedawno rząd był pytany, czy w ogóle dla Syrii będzie kierowana jakaś pomoc. "Nie, na pewno nie mam takiego odczucia. Każda złotówka (...) jest cenna i ważna, ale na pewno dla tych osób, które ją otrzymają, lepiej mieć 1,5 mln niż nie otrzymać żadnego wsparcia" - dodała.

Minister rodziny powiedziała, że niewykluczone, iż na tym pomoc rządu dla Syrii się nie zakończy.

W środę premier poinformowała, że podpisała zarządzenie o tym, by przeznaczyć 1,5 mln zł na pomoc humanitarną, na odbudowę i wsparcie szpitali, w których będą mogły być leczone ofiary wojny w Syrii. Podkreśliła przy tym, że rząd PiS od początku swojego działania dostrzega konieczność pomocy humanitarnej dla ofiar konfliktu na Bliskim Wschodzie - w 2016 r. Polska przeznaczyła na tę pomoc 46 mln zł. "W tym roku mamy zabezpieczone jeszcze większe środki na realizację tego typu pomocy" - mówiła.

Szydło wskazała, że Polska przekazuje także środki w ramach międzynarodowej pomocy dla uchodźców. Przypomniała, że w lutym 2016 r. rząd w ramach konferencji "Supporting Syria and the Region" zobowiązał się wpłacić 3 mln euro do międzynarodowego funduszu na rzecz wsparcia ogarniętej wojną domową Syrii i regionu. "Oprócz tego Polska przeznaczy 1,5 mln euro na pomoc uchodźcom w państwach ościennych, a te środki są z kolei wpłacane za pośrednictwem ONZ, UE i w ramach pomocy bilateralnej" - poinformowała Szydło.