Brakuje wytycznych, jakie informacje powinny się znajdować na listach poparcia pod obywatelskimi projektami. Bez zapisania tego w przepisach gminy mogą popełniać błędy – twierdzi UODO.
Zgodnie z ustawą z 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 130) wszystkie miasta na prawach powiatu mają obowiązek tworzenia budżetów obywatelskich i to na jednolitych zasadach. Dotyczą one zarówno przeznaczanej na nie kwoty (0,5 proc. wydatków gminy zawartych w ostatnim przedłożonym sprawozdaniu z wykonania budżetu), jak i wyboru zadań, które później będą realizowane. Ustawodawca nie sprecyzował jednak, jakie dane obywateli powinny być przy tej okazji zbierane i jak przebiega proces ich przetwarzania. A ponieważ od 25 maja 2018 r. obowiązuje RODO (rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE; Dz.Urz. UE z 2016 r. L 119, s. 1 ze zm.) i wysokie kary za błędy w tym zakresie, miasta obawiają się, czy przyjęte przez nie reguły są zgodne z przepisami.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.