Niedługo minie rok od wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchwały, z której wynika, że jeżeli rodzic przebywa na urlopie wychowawczym i zajmuje się wieloraczkami, to na każdego z nich powinien otrzymywać dodatek do zasiłku. Rozstrzygnięcie miało położyć kres rozbieżnościom w interpretacji przepisów przez sądy administracyjne. Wprawdzie udało się to osiągnąć, ale zamieszanie wcale się nie skończyło.
Problem polega na tym, że część gmin wypłaca pieniądze na każde dziecko, a inne – wciąż tylko na jedno. Te ostatnie uznały, że przecież nic się nie zmieniło: przepisy są takie, jakie były, a więc opiekunom przysługuje tylko jedno świadczenie. Uchwała NSA wiąże sądy, a nie urzędników. W tej sytuacji uzasadnione poczucie niesprawiedliwości mają rodzice, którzy mieszkają w „złej” gminie i dostają mniej niż mieszkańcy gmin, które postanowiły wziąć pod uwagę stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.