Ustawa uwłaszczeniowa nie zwiera regulacji pozwalających na odraczanie terminów, rozkładanie na raty oraz umarzanie należności z tytułu opłaty przekształceniowej. Ale w art. 12 znalazło się odwołanie do odpowiednich przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. W czwartej części komentarza omówimy je w pierwszej kolejności. Następnie przeanalizowane zostaną regulacje dotyczące mechanizmu opóźnionego uwłaszczenia. Chodzi tu o przekształcenie użytkowania wieczystego we własność w odniesieniu do gruntu pod budynkiem mieszkalnym oddanym do użytkowania przez dewelopera. W takiej sytuacji samorząd wydaje zaświadczenie na wniosek właściciela w terminie czterech miesięcy od dnia jego otrzymania. Z tytułu uwłaszczenia nowy właściciel gruntu ponosi na rzecz dotychczasowego właściciela opłatę w wysokości równej kwocie opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego obowiązującej w roku, w którym oddano budynek do użytkowania. Obowiązek wnoszenia opłaty powstaje 1 stycznia roku następującego po roku, w którym doszło do przekształcenia.
W dalszej kolejności omówimy przepis ustawy, który nakazuje do uwłaszczenia stosować regulacje o pomocy publicznej. Pisaliśmy już o tym, że prowadzenie postępowań w tym zakresie będzie powodowało sporo problemów („Zamieszanie z pomocą de minimis hamuje powszechne uwłaszczenie”, Tygodnik Gazeta Prawna z 5–7 kwietnia 2019 r., DGP nr 68, s. C12–C16). Komplikacje powstaną w przypadku wynajmowania mieszkania przez beneficjenta. Dlaczego? Otóż rygorem pomocy publicznej objąć należy także osoby, które faktycznie prowadzą działalność gospodarczą, nawet jeżeli jej nie zarejestrowali.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.