Podpisana już przez prezydenta ustawa z 15 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt zdaniem ekspertów i samorządowców poszła w dobrym kierunku, ale zmiany są niewystarczające, by system walki z bezdomnością czworonogów zadziałał w pełni. Starania gmin, poszerzone nawet o możliwość zapobiegania rozprzestrzenianiu się bezpańskich psów i kotów przez kastrację zwierząt właścicielskich, nie odniosą skutku, jeśli nie zostanie powołany centralny rejestr właścicieli.
Gmina z powodu braku narzędzi do weryfikowania, czy poddawane zabiegom kastracji i sterylizacji zwierzęta należą do osób zamieszkujących jej teren, wciąż będzie narażona na niepotrzebne koszty. Co więcej, zmiany w ustawie nie przewidują nawet obowiązku czipowania pupili. W dalszym ciągu będzie to dobrowolne. A takie podejście nie sprzyja budowaniu odpowiedzialności właścicieli za zwierzęta i sprzyja ich porzucaniu
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.