Jesteśmy wspólnikami spółki cywilnej. Gmina skierowała pozew do sądu i żąda od nas 21 tys. zł tytułem opłaty za korzystanie z lokalu po zakończeniu najmu, który wygasł 30 czerwca br. Nie zdaliśmy lokalu, gdyż od lipca do dziś trwały z gminą negocjacje w sprawie obniżenia o połowę kwoty długu. Czy gmina może domagać się nadal opłat? Czy tarcza antykryzysowa nie wprowadza w tym zakresie odpowiednich regulacji?
Wprawdzie tarcza antykryzysowa zawiera pewne incydentalne regulacje dotyczące umów najmu lokali, w tym czasowy zakaz wypowiadania najmu czy wysokości czynszu, jednak regulacje te w sytuacji czytelnika nie będą miały zastosowania. Zasadniczo sporną kwestią jest nie czynsz najmu, lecz wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Stosunek najmu trwał bowiem do 30 czerwca i z tym dniem po prostu wygasł. Z art. 224 oraz art. 225 w zw. z art. 230 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) wynika m.in., że samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.