Autopromocja

Gminy sporządzają plany miejscowe pod dyktando inwestorów

Pieniądze
Gminy sporządzają plany miejscowe pod dyktando inwestorówShutterStock
12 kwietnia 2012

Nie ma planu zagospodarowania lub nie jest taki, jak oczekiwałby tego inwestor? Dla farm wiatrowych to nie problem. Drobna suma przelana na rzecz gminy i plany powstają lub zmieniają się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Co jeszcze ciekawsze i bardziej zaskakujące, nie chodzi tu o wręczanie łapówek, ale... przyjmowanie „darowizny” od inwestora na rzecz samorządu. Gmina może to robić, bo żaden przepis prawa jej tego nie zabrania.

808005-i02-2012-072-18300100c-802.jpg
Gospodarka nieruchomościami

W rezultacie wiele polskich gmin przyjęło bądź przyjmuje darowizny pieniężne, które zobowiązuje się przeznaczyć na podjęcie działań w zakresie prac planistycznych uwzględniających interesy inwestorów. Takie zachowania zdaniem wielu ekspertów są niedopuszczalne i godzą w zasadę transparentności działań, którą powinny kierować się jednostki samorządu terytorialnego.

Milczące przepisy

Elektrownie wiatrowe są w gorszej sytuacji niż inwestorzy, którzy chcą wybudować np. drogę publiczną czy postawić urządzenia przesyłowe. Te ostatnie bowiem zaliczają się do inwestycji celu publicznego, o których mowa w art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.