Niektóre gminy żądają od zainteresowanych zakupem działki lub lokalu pokrycia opłat za wycenę czy usługi notariusza. Regionalne izby obrachunkowe kwestionują takie praktyki. Co więcej, istnieje ryzyko, że nabywca wystąpi o zwrot pobranych kosztów.
Nie chodzi tu o zaliczki na poczet zapłaty ceny za nieruchomość, lecz o pieniądze pobierane od przyszłego nabywcy na przygotowanie gminnej nieruchomości do transakcji sprzedaży. Dotyczy to np. pokrycia kosztów wyceny, sporządzenia niezbędnej dokumentacji czy opłat związanych z zawarciem umowy notarialnej. Przekazania zaliczek na te cele (lub pokrycia tych kosztów łącznie z ceną zakupu gruntu) gminy żądają od potencjalnych kontrahentów najczęściej przy zbywaniu nieruchomości w trybie bezprzetargowym [ramka]. Tymczasem regionalne izby obrachunkowe w wielu ostatnich wystąpieniach pokontrolnych upominają samorządy, twierdząc, że są to praktyki niezgodne z obowiązującymi przepisami. Analiza przepisów wskazuje, że mają rację.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.