Administracja rządowa coraz częściej zatrudnia bez (nie)zbędnych procedur

urzędnik
<p>Rozwój alternatywnego korpusu urzędniczego byłaby degradacją służby cywilnej.</p>ShutterStock
3 marca 2021

DGP dotarł do najnowszego raportu Stowarzyszenia Absolwentów Krajowej Szkoły Administracji Państwowej (KSAP) „Ile jest służby cywilnej w ministerstwach”. Wynika z niego, że 87 proc. pracowników ministerstw i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM) to członkowie korpusu służby cywilnej (zatrudnieni na podstawie ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej; t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 265 ze zm.). Najwięcej – w Ministerstwie Zdrowia (93 proc.), najmniej – w Ministerstwie Sportu (78 proc.). Urzędnicy zatrudnieni na podstawie ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 537 ze zm.) stanowią około 12 proc.

Z opracowania wynika, że w latach 2015–2019 w siedmiu ministerstwach rosło zatrudnienie na stanowiskach służby cywilnej, a w ośmiu w grupie pracowników zatrudnionych na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych. W przypadku sześciu jednostek (KPRM oraz resortów: cyfryzacji, klimatu, sprawiedliwości, gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej oraz spraw wewnętrznych i administracji) w tym okresie nastąpił spadek liczby członków korpusu służby cywilnej w stosunku do urzędników zatrudnionych na podstawie ustawy z 1982 r. Tendencja ta była najbardziej wyraźna w MSWiA (spadek o 7 pkt proc.) i Ministerstwie Sprawiedliwości (spadek o 6 pkt proc.). W tym samym okresie jedynie w Ministerstwie Edukacji Narodowej nieznacznie wzrósł procentowy udział członków korpusu służby cywilnej wśród zatrudnionych (o 3 pkt proc.). W pozostałych jednostkach nie dało się w tym czasie zaobserwować jednoznacznej tendencji.

Stowarzyszenie Absolwentów KSAP obawia się, że stosowanie ustawy o pracownikach urzędów państwowych w szerszym niż dotąd zakresie rodzi ryzyko powstania i ekspansji alternatywnego wobec służby cywilnej korpusu urzędniczego funkcjonującego według własnej pragmatyki w strukturach administracji rządowej. Proces ten postępowałby niezauważenie dla prezesa Rady Ministrów ze względu na brak mechanizmów kontrolno-nadzorczych analogicznych do tych przyjętych dla służby cywilnej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.