Autopromocja

Finansowy doping nie zawsze trafiony. Znane drużyny drenują gminne budżety

murawa, boisko, stadion, piłka nożna
Miasta mają przy tym różne sposoby, by wspierać swoje drużyny. Niektóre udostępniają po „promocyjnej” cenie obiekty sportowe, czego przykładem może być Szczecin, który na mocy umowy promocyjnej jest partnerem strategicznym miejscowej PogoniShutterStock
3 sierpnia 2017

Mimo że znane drużyny nierzadko drenują gminne budżety, te dalej w nie inwestują. Kosztem klubów amatorskich, gdzie na przyszłą sławę młodzież dopiero pracuje.

Tymczasem – jak wskazują najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego – Polacy coraz chętniej, zamiast kibicować przed telewizorem, wolą sami aktywnie brać udział w sportowych potyczkach.

W porównaniu z ubiegłym rokiem o ponad 6 proc. wzrosła bowiem liczba wszystkich klubów sportowych w kraju. Jest ich już prawie 15 tys. – podaje GUS w opracowaniu „Kultura fizyczna w Polsce w 2016 r.” z 24 lipca 2017 r. A najwięcej z nich, bo aż 40 proc., to kluby uczniowskie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.