Po co nam naukowcy?

studia, doktorant, smutek
Kształcenie studentów to nie tylko sam przekaz informacjiShutterStock
9 maja 2017

Po stawione w tytule pytanie może wydawać się na pierwszy rzut oka banalne. Ale jak w wielu innych przypadkach, diabeł tkwi w szczegółach. A szczegóły te mogą okazać się bardzo istotne zwłaszcza przy okazji prowadzonej przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego debaty na temat zmian w systemie nauki w Polsce. Jeśli sprecyzujemy, po co są naukowcy, to zapewne łatwiej będzie dostosować do nich zmiany ustawowe i stworzyć optymalne rozwiązania.

Tymczasem naukowcy są potrzebni społeczeństwu tak naprawdę z jednego powodu. Powinni prowadzić badania w celu zdobywania wiedzy, a następnie przekazywać tę wiedzę dalej. To ostatnie odbywać się powinno w zróżnicowanym zakresie. Przekazywaniem wiedzy będzie zarówno kształcenie studentów i słuchaczy podyplomowych, jak i upowszechnianie wiedzy w różny inny sposób. W tym ostatnim przypadku może chodzić zarówno o dokonywanie ważnych odkryć, ważny wkład do teoretycznych rozważań nad określonymi problemami, jak i bardziej już przyziemną współpracę z gospodarką czy administracją publiczną. Na tym rola naukowców się kończy.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.