Radwan: Nauczyciele z powołania nie potrzebują karty

2 marca 2012

Stara rzymska paremia mówi, że nieznajomość prawa szkodzi. Pocieszające jest to, że wśród pacjentów, rodziców ale też uczniów świadomość przysługujących im uprawnień rośnie. Z roku na rok do kuratoriów wpływa coraz więc skarg na nauczycieli bijących czy wyzywających młodzież. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt by się nie odważył kwestionować takich metod wychowawczych. Osobiście pamiętam, jak za rozrabianie na geografii dostawałem od nauczycielki żółtym wskaźnikiem po rękach, a inny rzucał pękiem kluczy.

W tym momencie może podniosą się głosy uczących w szkołach, że trudno utrzymać nerwy na wodzy, gdy młodzież źle się zachowuje. Zanim jednak zaczną agresją odpowiadać na agresję, może warto przynajmniej próbować do nich dotrzeć. Również poprzez włącznie do tego rodziców czy szkolnego pedagoga. Tym bardziej że resort edukacji promuje indywidualne podejście do ucznia.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.