Osiecki: Resort edukacji dziwi się, czyli myśli

27 marca 2012

Zdaniem Martina Heideggera dziwić się znaczy myśleć. Słynny filozof zauważył, że zdziwienie porządkiem rzeczy daje początek myśleniu. W przypadku MEN można powiedzieć, że oba stany występują, choć w odwrotnej kolejności.

 MEN najpierw myśli i wprowadza pomysły w życie, a potem dziwi się, czemu tak wyszło. Zamiast najpierw przygotować szkoły, a potem wdrożyć harmonogram posyłania sześciolatków do pierwszych klas, resort zadekretował: niech to rodzice decydują, czy chcą posyłać dzieci, a szkoły niech przygotują się do zmian w biegu. Po trzech latach MEN się zdziwił, co z tego wyszło, i obowiązek szkolny sześciolatków został przełożony o dwa lata (pewnie na razie).

Pozostało 71% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.