Uczelnie śledzą losy absolwentów. Nie zawsze w sposób rzetelny

14 lutego 2012

Przepis dotyczący śledzenia zatrudnienia absolwentów uczelni może prowadzić do nadużyć. Od tego roku akademickiego wyższe szkoły muszą badać losy osób kończących studia. Taki obowiązek nałożył na nie resort nauki i szkolnictwa wyższego. Nie określił jednak, jakich narzędzi mają używać. Uczelnie nie będą też miały obowiązku upubliczniać tych danych. W środowisku akademickim coraz głośniej mówi się o tym, że narzędzie to może być wykorzystane w nierzetelny sposób.

– Słyszymy o raportach lub badaniach, na które powołują się uczelnie, przekonując młodych ludzi, że to one mają najlepsze wyniki w nauczaniu lub że ich absolwenci najszybciej znajdują pracę. Problem w tym, że nikt nie wie, jak te badania zostały przeprowadzone, na jakiej grupie i co było ich przedmiotem – opowiada nam jeden z profesorów Uniwersytetu Warszawskiego. Dodaje, że jeszcze poważniejszym problemem mogą być wyniki badań dotyczące śledzenia losów absolwentów, którymi uczelnie mogą manipulować. – Najprostszy przykład. Zadając pytanie o pracę, można zagadnąć ankietowanego, czy pracuje albo czy pracuje w zawodzie. Odpowiedzi na te pytania mogą być skrajnie różne – wyjaśnia nasz rozmówca. Rzecznik prasowy jednej z największych uczelni technicznych przyznaje, że widział już tego typu publikacje. – To był raport dotyczący poziomu zatrudnienia. Jedna z uczelni chwaliła się, że 87 proc. jej studentów rozpoczyna pracę jeszcze w trakcie nauki. Gdzieś w głębi raportu małym drukiem było dopisane, że pytanie dotyczyło tego, czy w trakcie trwania studiów młody człowiek podejmował jakąkolwiek pracę – opowiada.

Pozostało 43% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.