„Gimnazja są OK.”, „Nie dla szkoły z PRL” – pod takimi hasłami kilkanaście tysięcy członków Związku Nauczycielstwa Polskiego protestowało wczoraj przeciwko projektowi reformy oświaty. Pikiety odbyły się w 16 miastach wojewódzkich. Nie przyłączyli się do nich członkowie drugiego największego związku zawodowego nauczycieli – oświatowej Solidarności. Jak przekonują, wciąż trwają negocjacje z MEN dotyczące płac i pakietu osłonowego na wypadek zwolnień.
Nauczycielom z ZNP nie podoba się likwidacja gimnazjów, a także tempo zmian. Projekt ustawy, która je wprowadza, został pokazany w połowie września. Pierwszy rocznik uczniów zostanie w szkole podstawowej już od początku kolejnego roku szkolnego. Do dziś nie wiadomo: gdzie, w jakim wymiarze i czego dokładnie mają uczyć się dzieci. ZNP obawia się też zwolnień w oświacie. Przy okazji związkowcy domagają się 10-proc. podwyżki płac.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.