Autopromocja

Rewolucja w finansowaniu oświaty. Na co będzie więcej pieniędzy?

szkoła, finansowanie, subwencja oświatowa
szkoła, finansowanie, subwencja oświatowaShutterstock
29 października 2024

Finansowanie oświaty za pośrednictwem subwencji oświatowej odeszło do lamusa. MEN opublikowało właśnie projekt rozporządzenia, które wyjaśnia, jak będzie wyglądał nowy system i gdzie trafi więcej pieniędzy.

Potrzeby oświatowe zamiast subwencji

21 października prezydent podpisał ustawę z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (JST), która wprowadza zasadnicze zmiany w sposobie finansowania oświaty. Środki na realizację zadań oświatowych będą pochodziły głównie z dochodów własnych JST, w tym z udziału w podatkach dochodowych od osób fizycznych (PIT) i prawnych (CIT).

Likwidacja subwencji oświatowej oznacza zastosowanie nowego systemu samorządu. Ustawa wprowadza pojęcie potrzeb finansowych, które zastąpią część subwencji ogólnej. Wśród potrzeb JST wyszczególniono m.in. potrzeby oświatowe.

W Rządowym Centrum Legislacji pojawił się już projekt rozporządzenia Ministra Edukacji w sprawie sposobu podziału łącznej kwoty potrzeb oświatowych dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2025. 

W uzasadnieniu do rozporządzenia czytamy, że „łączna kwota potrzeb oświatowych będzie ustalana – co do zasady – analogicznie jak obecna część oświatowa subwencji ogólnej, dlatego projektowane rozporządzenie powiela – co do zasady – rozwiązania obowiązujące w poprzednim roku budżetowym”.

Więcej pieniędzy na psychologów i dzieci ze specjalnymi potrzebami

Projekt rozporządzenia koryguje wskaźniki dotyczące liczby uczniów. Zwiększona została prognoza liczby uczniów uczniów szkół podstawowych, liczba uczniów ogólnokształcących szkół muzycznych I stopnia oraz liczba uczniów lub słuchaczy branżowej szkoły II stopnia. W pozostałych przypadkach liczba uczniów została zmniejszona. 

Uaktualnione zostaną także wartości wag naliczanych z tytułu wprowadzenia standardów dla specjalistów. Zmianie ulegnie także sposób finansowania uczniów z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera, i z niepełnosprawnościami sprzężonymi oraz zmiany w zakresie finansowania uczniów w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Przede wszystkim wprowadzone zostaną wskaźniki zwiększające liczbę uczniów z niepełnosprawnościami. MEN szacuje, że w przedszkolach będzie ich więcej nawet o 16 proc. w przypadku autyzmu, a w szkołach o 25 proc. "Należy zaznaczyć, że koszty godziny wsparcia mogą się znacząco różnić, gdyż zależą od stopnia awansu zawodowego nauczyciela, od wysokości pensum, czy nauczyciel realizuje te godziny w ramach pensum czy godzin ponadwymiarowych oraz w zależności od formy prowadzenia zajęć (czy indywidualnie czy w grupie). Dlatego też środki naliczane w danej wadze umożliwią w każdym przypadku realizację innej liczby godzin, uzależnioną od zróżnicowanych kosztów. Samorządy – w przypadku uczniów z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera, i z niepełnosprawnościami sprzężonymi, którym obniżono wagę – nie stracą na tym rozwiązaniu, gdyż w przypadku każdej wagi poziom środków naliczonych w tej wadze przekracza koszt wsparcia przypisany do tej wagi" - czytamy w uzasadnieniu do rozporządzenia. 
 

MEN chce także zaktualizować system szacowania wskaźnika zamożności. Dotychczas był on obliczany w oparciu o liczbę mieszkańców oraz w oparciu o częściowo historyczne a częściowo planowane dochody podatkowe oraz planowane poszczególne części subwencji ogólnej z pomniejszeniem o wpłaty do budżetu państwa. od 2025 roku wskaźnik będzie szacowany w oparciu o planowane podstawowe dochody podatkowe odrębnie wyliczane dla każdej jednostki samorządu terytorialnego oraz przeliczeniową liczbę mieszkańców. 

Dodatkowo nowy sposób wyliczania wskaźników jest stosowany również dla miast na prawach powiatu. Zgodnie z ustawą z dnia 1 października 2024 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego staną się one nowym typem jednostki samorządu terytorialnego (dotychczas dzieliły się na część gminną i część powiatową i traktowane były jako 2 jednostki samorządu terytorialnego).

Samorządy oceniają

Strona samorządowa czekała na zmiany w subwencji od dawna. Finansowanie zadań oświatowych coraz bardziej drenowało budżety. - Oceniamy to jako krok w dobrą stronę, natomiast podczas opiniowania musimy dokładnie przeliczyć zaproponowane wagi - ocenia Marek Wójcik, Pełnomocnik Zarządu Związku Miast Polskich i ekspert ds. legislacyjnych. - Wielokrotnie podkreślaliśmy, że rozmawianie o zmianach w finansowaniu oświaty powinno odbywać się przy udziale trzech stron: samorządów, Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministerstwa Finansów. Nie chcielibyśmy sytuacji, w której jedno ministerstwo odsyła nas do drugiego. Ponadto, reforma oświaty powinna być sprzężona z reformą jej finansowania, żebyśmy później nie byli skazani na dopasowywanie kształtu szkolnictwa do finansów - dodaje. 
 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.