Kleiber: Uniwersytet bez wykładów. Znak czasów

uniwersytet
Krytykę tradycyjnych metod kształcenia uniwersyteckiego potwierdzają badania. ShutterStock
1 marca 2017

Czytam wypowiedź pani dziekan ważnego wydziału na słynnym bostońskim MIT. Zamiast spodziewanych przeze mnie pochwał pod adresem jednej z najlepszych uczelni świata, profesor informuje o rezygnacji z pracy na rzecz zaangażowania się w budowę nowatorskiego uniwersytetu, bazującego na kompletnie nowych zasadach. Idea przedstawia się następująco: przebywający w wielkiej, otwartej przestrzeni studenci koncentrują się na rozwiązywaniu trudnych problemów dyktowanych przez życiową praktykę. A merytoryczną pomoc uzyskują nie od profesorów, ale z internetu.

Pomysł może wyglądać na zupełnie nowy, ale jego elementy bynajmniej takie nie są. W ostatnich latach na świecie powstało kilkanaście uczelni odwołujących się do idei zdobywania wiedzy na drodze studiowania rzeczywistych problemów i wyzwań (challenge-driven university). I to zarówno w krajach o tradycyjnie wysokim poziomie kształcenia, jak USA, RFN czy Singapur, ale i w krajach na edukacyjnym dorobku, jak Chiny, Chile czy Indie. Europejskimi przykładami są stworzony w 2003 r. w Niemczech Zeppelin Universität czy wyodrębniona część uniwersytetu Aalto w Finlandii, nosząca nazwę Design Factory.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.