Arkusze organizacyjne w szkole. Jak je opracować, unikając błędów

Źródło: www.kuratorium.szczecin.pl

Od 1 września 2019 r. dotychczasowe rozporządzenie w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli zostanie zastąpione nowym rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z 28 lutego 2019 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 502). Regulacja ta nie wprowadza jednak żadnych zmian co do arkuszy organizacji.
dokumentShutterStock
7 kwietnia 2019

Kwiecień to gorący czas w oświacie, i to nie tylko z powodu zapowiadanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego strajków, lecz także dlatego, że w tym miesiącu planuje się organizację pracy placówki na kolejny rok szkolny. W proces ten zaangażowani są szefowie szkół oraz samorządy. Najważniejszym dokumentem jest zaś arkusz organizacyjny, czyli plan operacyjny organizacji pracy szkoły i związanych z tym wydatków oświatowych, które muszą znaleźć pokrycie w budżecie jednostki samorządu terytorialnego. Dokument ten musi być zgodny z prawem, co weryfikują kuratoria oświaty. Dobrze też, by był opracowany na podstawie nowej uchwały JST o sieci szkół.

Arkusz organizacyjny wpływa na jakość usług edukacyjnych realizowanych w szkole, a jego zatwierdzenie jest zobowiązaniem finansowym dla organu prowadzącego. W tych samorządach, których dochody są wysokie i w pełni pokrywają koszty realizacji zadań, z ich wykonaniem nie będzie problemu. Jednak gminy o niższych dochodach własnych, dla których racjonalizowanie wydatków jest istotnym elementem polityki oświatowej, będą arkusze szczegółowo analizować. Nie jest też tajemnicą, że tylko w nielicznych JST subwencja oświatowa przekazywana z budżetu państwa w pełni pokrywa wydatki na zadania związane z edukacją. Większość gmin dokłada do niej z dochodów własnych. Jak pisaliśmy kilka tygodni temu w tygodniku Samorząd i Administracja (nr 51 z 13 marca 2019 r.), władze kilkunastu miast, m.in. Poznania, Warszawy i Bydgoszczy, zamierzają wystąpić z pozwem zbiorowym przeciwko Ministerstwu Edukacji Narodowej. Chcą udowodnić w sądzie, że w związku z reformą oświaty poniosły koszty, których nie zrekompensowały im środki z dotacji budżetowej. Eksperci uważają jednak, że ich szanse na wygranie w sądzie są nieduże.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.