Koniec ignorowania pracowników administracji i fachowców? Zmiany, jakie szykują się w ustawie o ochronie praw lokatorów mają dawać możliwość nakładania kar na osoby, które nie wpuszczają właścicieli i zarządców mieszkań do środka.
Nadzór budowlany ma zyskać nowe kompetencje, a tak zwani dzicy lokatorzy będą musieli wpuścić do mieszkania właściciela lub zarządcę nieruchomości - informuje portal prawo.pl. To główna zmiana w projekcie nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (UD313).
Co projekt nowelizacji oznacza w praktyce?
W praktyce oznacza to, że lokatorzy nie będą mogli już odmówić wejścia do mieszkania w celu kontroli na przykład instalacji elektrycznej czy w celu wymiany wodomierzy.
Obowiązek udostępnienia lokalu ma również obowiązywać w przypadku powstania zagrożenia bezpieczeństwa sanitarnego lub pożarowego. Obowiązek ten będzie egzekwowany zwłaszcza w przypadku, gdy dojdzie do awarii, innych zagrożeń, czy przeglądów technicznych - dodaje portal prawo.pl.
Jeśli jednak lokatorzy nie zdecydują się na wpuszczenie fachowców, nadzór budowlany na wniosek właściciela lokalu będzie mógł nałożyć karę grzywny sięgającą nawet 5 tys. zł.
W ocenie pomysłodawców nowelizacji taki zapis ma zapobiegać sytuacjom, w którym mimo wcześniejszego zapowiedzianego działania, nikt nie udostępnia lokalu w celu okresowego przeglądu instalacji, czy to wentylacji, gazowej, czy elektrycznej.
Trwają konsultacje projektu. Głosy za i przeciw
Nowelizacja przepisów jest wciąż konsultowana. Krytycy zmian wskazują na ryzyko nadużyć i nieprecyzyjne granice proponowanych uprawnień. Pojawiają się pomysły, by rozszerzyć katalog nagłych interwencji o sytuację, gdy dochodzi do sytuacji uciążliwego sposobu użytkowania dla pozostałych mieszkańców. Na przykład takich, w których będzie generowany nadmierny hałas.
Związek Powiatów Polskich chciałby natomiast, by przepisy uwzględniały także sytuację, w których dochodzi do porzucenia mieszkania lub jego dewastacji.
Proponowanym zmianom z niepokojem przyglądają się urzędnicy z biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Ich zdaniem zakłócanie korzystania z mieszkania może być sprzeczne z art. 50 Konstytucji.
Jak przypomina Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, już teraz, jeśli lokator jest nieobecny lub odmawia wejścia do lokalu, to w sytuacjach zagrożenia właściciel budynku lub zarządca mają prawo wejść do mieszkania w obecności policji, straży miejskiej lub w przypadku pożaru lub innego nagłego zagrożenia, straży pożarnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu