Nowe zasady odszkodowań za wadliwe produkty. Obejmą software, aktualizacje i zakupy przez platformy

Kobieta kupuje produkt przez internet - nowe zasady odszkodowań 2026
Odszkodowanie za wadliwy produkt na nowych zasadach. Zmiany obejmą software, aktualizacje i platformyShutterstock
dzisiaj, 08:35

Produkt działa prawidłowo, ale po aktualizacji oprogramowania zaczyna stwarzać zagrożenie i wyrządza szkodę. Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje nowe zasady odszkodowań, które obejmą software, aktualizacje, produkty wykorzystujące AI, a w określonych przypadkach także zakupy przez platformy internetowe. Zmiany mają wejść w życie 9 grudnia 2026 r.

Projekt UC163 wdraża unijną dyrektywę 2024/2853 i gruntownie przebudowuje obowiązujące od lat przepisy Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny. Rządowy wykaz prac wskazuje obecnie IV kwartał 2026 r. jako planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów.

Czy oprogramowanie może być wadliwym produktem? Nowe przepisy obejmą software i systemy AI

Dzisiejsze przepisy o odpowiedzialności za produkt powstały na gruncie unijnego prawa sięgającego 1985 r. Łatwo było dopasować je do urządzenia, którego wadliwa część doprowadziła do wypadku. Znacznie trudniej zastosować ten model do sprzętu, którego działanie zależy od software'u i może zmienić się długo po zakupie. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje ten problem wprost. W uzasadnieniu projektu wymienia wśród najważniejszych zmian rozszerzenie pojęcia produktu na oprogramowanie oraz uwzględnienie produktów wykorzystujących software, „włącznie z systemami sztucznej inteligencji”.

Projektowany art. 449¹³ Kodeksu cywilnego idzie dlatego znacznie dalej niż klasyczne rozumienie produktu. Obejmie:

  • rzeczy ruchome, surowce, zwierzęta i energię elektryczną,
  • oprogramowanie,
  • cyfrowe pliki produkcyjne, czyli cyfrowe wersje lub szablony zawierające informacje potrzebne do automatycznego wytworzenia rzeczy.

Wyjątek przewidziano dla darmowego i otwartego oprogramowania opracowanego lub dostarczanego poza działalnością gospodarczą. Zmiana jest istotna również dla producentów urządzeń, w których hardware i software tworzą jeden system. KPRM wyjaśnia, że celem projektu jest ochrona osób poszkodowanych przez produkty wykorzystujące komponenty cyfrowe, oprogramowanie oraz systemy AI.

Kto odpowiada za szkodę po aktualizacji oprogramowania? Producent może odpowiadać także po sprzedaży

Jeszcze ciekawsza zmiana dotyczy tego, co dzieje się z produktem już po sprzedaży. Samochód może otrzymywać nowe wersje oprogramowania, podobnie jak telefon, inteligentny sprzęt domowy czy inne urządzenie połączone z usługami cyfrowymi. Jego właściwości nie muszą więc pozostać takie same jak w dniu zakupu. Projekt wprowadza w związku z tym pojęcie kontroli producenta nad produktem. Produkt pozostaje pod taką kontrolą m.in. wtedy, gdy producent może sam lub za pośrednictwem innego podmiotu dostarczać aktualizacje albo modernizacje oprogramowania. Ma to znaczenie przy ustalaniu, czy produkt był niebezpieczny. Jeżeli producent zachowuje nad nim kontrolę już po wprowadzeniu na rynek, przy ocenie bezpieczeństwa bierze się pod uwagę również późniejszy okres, aż do utraty tej kontroli.

Projekt przewiduje przy tym szczególnie istotną zasadę dotyczącą software'u. Producent nie uwolni się od odpowiedzialności na podstawie argumentu, że niebezpieczna właściwość nie istniała jeszcze przy wprowadzeniu produktu do obrotu, jeżeli późniejsze niebezpieczeństwo jest skutkiem pozostających pod jego kontrolą oprogramowania, aktualizacji, modernizacji, braku aktualizacji koniecznej do zachowania bezpieczeństwa, powiązanej usługi lub istotnej modyfikacji.

Przykład

Wyobraźmy sobie więc urządzenie, które w momencie sprzedaży działa prawidłowo, lecz producent później zmienia jego software. Jeżeli zmiana wpływa na bezpieczeństwo i prowadzi do szkody, sam argument „przy sprzedaży wszystko było w porządku” nie musi wystarczyć do uwolnienia się od odpowiedzialności. Każda konkretna sprawa będzie oczywiście wymagała ustalenia przesłanek przewidzianych w ustawie.

Kiedy produkt będzie uznany za niebezpieczny? Liczyć się będą AI, aktualizacje i cyberbezpieczeństwo

Nowe przepisy zmieniają również sposób oceny, kiedy produkt należy uznać za niebezpieczny. Projekt posługuje się kryterium bezpieczeństwa, którego można rozsądnie oczekiwać albo którego wymagają przepisy. Lista okoliczności branych pod uwagę pokazuje jednak, jak bardzo zmieniło się znaczenie słowa „produkt”. Sąd ma uwzględniać m.in. wymagania dotyczące cyberbezpieczeństwa, przewidywalny sposób używania produktu, wpływ innych współpracujących z nim produktów, a nawet jego zdolność do uczenia się lub nabywania nowych cech już po wejściu na rynek.

Ten ostatni punkt otwiera przepisy na urządzenia i rozwiązania wykorzystujące systemy uczące się. Nie wynika z niego automatyczna odpowiedzialność za każdą pomyłkę systemu AI. Nadal trzeba wykazać szkodę i spełnienie przesłanek odpowiedzialności za produkt niebezpieczny.

Ważne

Co ciekawe, projekt zabezpiecza producentów również przed odwrotnym uproszczeniem. Pojawienie się później na rynku lepszego, bezpieczniejszego albo zaktualizowanego produktu samo w sobie nie przesądza, że jego wcześniejsza wersja była niebezpieczna.

Kto odpowiada za wadliwy produkt kupiony przez internet? W określonych przypadkach także platforma

Zakupy online tworzą problem, którego stary model odpowiedzialności nie rozwiązuje łatwo: konsument kupuje produkt, producent działa poza Unią Europejską, a gdy dochodzi do szkody, znalezienie podmiotu, od którego można realnie dochodzić roszczenia, staje się trudne. Projekt tworzy więc swoisty łańcuch odpowiedzialności. W zależności od okoliczności mogą się w nim znaleźć:

  • producent,
  • producent wadliwego składnika,
  • importer,
  • upoważniony przedstawiciel,
  • dostawca usług realizacji zamówień oraz dystrybutor.

Rozwiązanie wynika również bezpośrednio z unijnej dyrektywy. Szczególna reguła dotyczy dystrybutora. Jeżeli poszkodowany nie może ustalić odpowiedniego producenta lub innych wskazanych przez ustawę podmiotów z UE, może wezwać dystrybutora do ich wskazania. Jeżeli dystrybutor nie wskaże odpowiedniego podmiotu albo swojego dostawcy w ciągu miesiąca od wezwania, sam może zostać zobowiązany do naprawienia szkody.

Projekt nakazuje odpowiednio stosować tę regułę także do operatora platformy internetowej umożliwiającej konsumentom zawieranie umów z przedsiębiorcami, ale pod konkretnym warunkiem. Chodzi o sytuację, w której sposób prezentowania informacji lub umożliwienia transakcji może wywoływać u przeciętnego konsumenta przekonanie, że produkt dostarcza sam operator albo podmiot działający z jego upoważnienia lub pod jego kontrolą.

Jak uzyskać odszkodowanie za wadliwy produkt? Nowe przepisy ułatwią konsumentowi przedstawienie dowodów

Przy skomplikowanym urządzeniu problem zaczyna się często dopiero przed sądem. Konsument widzi skutek awarii, lecz nie zna kodu oprogramowania, konstrukcji systemu ani dokumentacji pozostającej u producenta. Ministerstwo nazywa tę sytuację asymetrią informacyjną między poszkodowanym a producentem.

Projekt dodaje więc do Kodeksu postępowania cywilnego specjalne rozwiązania dowodowe. Strona będzie mogła żądać wyjawienia lub wydania określonego środka dowodowego przez przeciwnika. Sąd ma przy tym uwzględniać interesy obu stron oraz osób trzecich. Najdalej idące rozwiązania obejmują:

  • domniemanie, że produkt jest niebezpieczny, jeżeli pozwany wbrew postanowieniu sądu nie wyjawi lub nie wyda dowodu służącego ustaleniu niebezpiecznych właściwości produktu,
  • możliwość uznania przez sąd niebezpiecznego charakteru produktu albo związku między jego właściwościami a szkodą za ustalone, jeżeli powód je uprawdopodobni, a pełne udowodnienie jest nadmiernie utrudnione, szczególnie ze względu na techniczną lub naukową złożoność sprawy.

Drugi mechanizm może nabrać dużego znaczenia właśnie w sporach dotyczących zaawansowanego oprogramowania czy urządzeń wykorzystujących AI. Projektodawca zakłada, że konsument nie zawsze będzie w stanie odtworzyć cały techniczny mechanizm awarii na poziomie dostępnym producentowi.

Za co będzie można dostać odszkodowanie za wadliwy produkt? Szkody na osobie, mieniu i danych

Projekt nie ogranicza odpowiedzialności do zniszczonego przedmiotu. Obejmuje szkodę na osobie, a dokumentacja projektu wskazuje również na uznany medycznie uszczerbek na zdrowiu psychicznym. Ochrona ma obejmować także szkodę w innym mieniu niż sam niebezpieczny produkt, o ile mienie nie jest wykorzystywane wyłącznie do działalności gospodarczej lub zawodowej. Projekt dodaje ponadto szkodę wynikającą ze zniszczenia lub uszkodzenia danych, jeśli dane nie są wykorzystywane do celów gospodarczych lub zawodowych.

Ten ostatni przypadek może dotyczyć np. prywatnych danych utraconych wskutek niebezpiecznego działania produktu cyfrowego, jednak sam fakt utraty plików nie tworzy automatycznie prawa do odszkodowania. Muszą zostać spełnione ustawowe przesłanki odpowiedzialności. Nie można natomiast żądać w tym szczególnym reżimie naprawienia szkody polegającej wyłącznie na uszkodzeniu samego produktu niebezpiecznego.

Od kiedy nowe zasady odszkodowań za wadliwe produkty? Projekt wskazuje 9 grudnia 2026 r.

Data ma tu duże znaczenie. Projekt ustawy przewiduje wejście nowych regulacji w życie 9 grudnia 2026 r. Jest to związane z terminem wdrożenia nowej dyrektywy unijnej. EUR-Lex wskazuje, że dyrektywa ma zastosowanie do produktów wprowadzonych do obrotu lub oddanych do użytku od 9 grudnia 2026 r. Projekt zachowuje starą regulację dla szkód wyrządzonych przez produkty wprowadzone do obrotu albo oddane do użytku przed wejściem ustawy w życie. Uzasadnienie potwierdza, że granicą między starym a nowym reżimem ma być właśnie 9 grudnia 2026 r.

Trzeba jednocześnie pamiętać o statusie prac. Według rządowego wykazu UC163 projekt został opublikowany 25 sierpnia 2026 r., a planowany termin jego przyjęcia przez Radę Ministrów przypada na IV kwartał 2026 r. Na 9 września opisujemy więc rozwiązania projektowane, które mogą jeszcze przejść przez kolejne etapy procesu legislacyjnego.

Podstawa prawna

Projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Kodeks postępowania cywilnego z 24 sierpnia 2026 r., projekt UC163.

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.