Produkt musi dobrze wyglądać, pachnieć i mieć słuszną wagę. Dobrze, jeśli nie będzie oszukiwać. A jeśli już, to umiejętnie. Z punktu widzenia firmy taka polityka jest jak najbardziej zrozumiała
Zdyszani państwo młodzi wbiegają do sklepu meblowego i od razu spotykają dwóch sprzedawców. I to dość specyficznych. Bo jeden z nich mnoży wszystkie wymiary razy dziesięć – w efekcie łóżko, które chcieliby kupić, ma 20 m szerokości, drugi z kolei dzieli wszystko przez trzy – w tym przypadku ma ono już tylko 60 cm szerokości. Co nie bez znaczenia, nie wolno też wymówić słowa „materac”, bo kolejny z pracowników sklepu nałoży sobie na głowę papierową torbę. Żeby ją ściągnął, trzeba będzie zaśpiewać, stojąc w kartonowym pudle.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)