Połowa firm pożyczkowych oszukuje w reklamach

24 maja 2013

UOKiK przeanalizował reklamy 37 pożyczkodawców i zakwestionował metody stosowane przez ponad połowę. Wśród nich znalazł się lider kontrolujący trzy czwarte tego rynku – firma Provident – i dynamicznie rozwijające się polskie spółki zagranicznych grup udzielających pożyczek przez internet, jak Vivus Finance czy Wonga.com.

Najczęstsze nadużycia, jakich dopuszczają się firmy pożyczkowe wymienione w raporcie, to tzw. czynne wprowadzenie w błąd. Przykład: sugerowanie klientowi, że na pewno otrzyma pieniądze bez względu na swoją sytuację finansową. Pożyczkodawcy robią to, stosując najpopularniejsze hasło reklamowe: pożyczka bez BIK. To sprzeczne z ustawą o kredycie konsumenckim, zgodnie z którą pożyczkodawca musi sprawdzić kondycję finansową pożyczkobiorcy.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.