Wciąż mam opory, aby płacić kartą nawet za drobne zakupy w sposób zbliżeniowy. To wprawdzie wygodne, ale czy ten system na pewno jest bezpieczny – pyta pani Anna.
Wokół płatności zbliżeniowych narosło wiele mitów i nieprawdziwych informacji. Klientów wciąż nurtuje pytanie, czy można zostać okradzionym w tramwaju przez złodzieja wyposażonego w terminal. Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała analizę z której wynika, że złodziej musiałby mieć znacznie większy terminal niż te w sklepach. W warunkach laboratoryjnych jest to możliwe, jednak praktycznie niewykonalne na ulicy lub w autobusie. Nie ma także możliwości zeskanowania karty ani skopiowania zapisanych na niej informacji, aby odtworzyć identyczną, fałszywą. Terminal zbliżeniowy odczytuje tylko jej numer oraz datę ważności. Karta zbliżona do czytnika aktywuje się jedynie na ułamek sekundy, a informacje z niej są odczytywane tylko raz w trakcie jednej transakcji. Dodatkowym zabezpieczeniem jest konieczność zakończenia lub anulowania operacji po każdej płatności, zanim będzie możliwość uruchomienia kolejnej transakcji. Nie ma szansy, by przetrzymując kartę za długo lub zbliżając ją kilka razy zapłacić za inne zakupy lub za ich wielokrotność.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.