Niebankowe instytucje pożyczkowe chcą utworzyć wspólną bazę danych o swoich klientach. Miałaby ona służyć lepszej ocenie ryzyka kredytowego. Dziś firmy takie jak Provident czy Vivus weryfikują klientów w bazach biur informacji gospodarczej oraz, rzadziej, w Biurze Informacji Kredytowej. Rzadziej, bo jest to drogie (każde zapytanie to kilkanaście złotych) i skomplikowane (uzyskanie informacji z BIK wymaga za każdym razem zgody pożyczkobiorcy). Poza tym duża część klientów sektora pożyczkowego nie widnieje w żadnym rejestrze i nie ma historii finansowej. Utworzenie nowej bazy ma więc te problemy wyeliminować.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.