O ile prowizje za transakcje na akcjach są w większości domów maklerskich na zbliżonym poziomie, o tyle opłaty za samo prowadzenie rachunku mocno się różnią. Ma to znaczenie dla osób, które zarażą się giełdowym bakcylem i przez wiele lat będą utrzymywać czynny rachunek maklerski. Dlatego przed jego założeniem warto dokładnie zapoznać się z tabelą prowizji i opłat dostępną na stronach internetowych instytucji maklerskich.
W niektórych prowadzenie konta jest bezpłatne (DM Banku Handlowego, DM AmerBrokers, DM Erste Securities, DM Noble Securities, DM TMS Brokers, DM X-Trade Brokers czy usługa eMakler mBanku). Są pośrednicy – jak DM BOŚ i BM Alior Banku – które mają w ofercie zarówno rachunki bezpłatne, jak i płatne (maksimum 285 zł rocznie) z większym zakresem usług. W przypadku pozostałych domów i biur opłata roczna za aktywny rachunek obsługiwany przez internet waha się od 40 zł (BM BPH) do 60 zł (m.in. CDM Pekao, Millennium DM). Za rachunki obsługiwane tylko przez telefon zazwyczaj trzeba zapłacić więcej.
Niektóre domy maklerskie – np. DM BOŚ – nie pobierają opłaty za rachunek, jeśli obrót w skali roku przekroczy wyznaczone poziomy. Inne zwalniają z niej klientów, którzy mają w kontrolującym je banku wybrany rodzaj konta – na to mogą liczyć np. klienci DM PKO BP mający rachunek Platinium lub Konto Platinium II w PKO BP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.