Autopromocja

Opłaty interchange: czy regulacja ustawowa jest potrzebna? MasterCard twierdzi, że nie

Karty płatnicze
Senacki projekt ustawy regulującej interchange zakłada, że wyniesie ona 0,5 proc. kwoty transakcji. Obecnie to średnio 1,6 proc. Przeciętna w Unii to 0,7 proc.ShutterStock
8 listopada 2012

Dziś senatorowie z komisji budżetu i finansów publicznych oraz komisji ustawodawczej zdecydują o kształcie nowelizacji ustawy o usługach płatniczych. Ma ona regulować wysokość interchange, czyli prowizji pobieranej przez banki od transakcji kartami.

 Senacki projekt ustawy regulującej interchange zakłada, że wyniesie ona 0,5 proc. kwoty transakcji. Obecnie to średnio 1,6 proc. Przeciętna w Unii to 0,7 proc.

Wczoraj senatorowie wysłuchali, co na temat ich projektu sądzą specjaliści: bankowcy, handlowcy oraz przedstawiciele organizacji płatniczych, resortu finansów i NBP. Większość ekspertów jest zdania, że problem wysokości interchange należy uregulować ustawą. – Polska jest w nielicznej grupie krajów w Europie, gdzie na milion mieszkańców przypada mniej niż 10 tys. terminali do przyjmowania płatności kartami. To przeszkadza w rozwoju obrotu bezgotówkowego, na którym nam zależy – powiedział Mirosław Sekuła, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Argumentował, że podstawową przyczyną tego, że nowe terminale nie są instalowane w sklepach, jest wysoka prowizja interchange. Ustawa ma gwarantować znaczące obniżenie tej opłaty.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.