Chcemy czy nie – gotówka będzie tracić na znaczeniu. Będą ją wypierać banki, ale także giganci handlu. Oto, jak donosi „Financial Times”, Google zaoferował właśnie w Wielkiej Brytanii i USA kartę kredytową.
Wprawdzie nie sam (partnerem bankowym na Wyspach jest Barclays) i na razie jej funkcjonalność jest dość ograniczona (jest kierowana wyłącznie do wybranych firm i ma służyć kredytowaniu kupowanych przez nie reklam w wyszukiwarce), ale pierwszy krok został zrobiony. Pojawiają się więc pytania o kolejne kroki Google w finansach.
Inny przykład: WalMart, największa sieć detaliczna w Stanach, też zaoferuje kartę, ale prepaid (taką, na którą najpierw trzeba przelać pieniądze). Robi to z American Express. „New York Times” dziwi się, że sieć dyskontowa (uwaga: wszelkie porównania z Biedronką są na wyrost) sprzymierza się z AmEx, który znany jest z produktów kierowanych do zamożniejszych klientów. Ale i przypomina, że sieć handlowa już kilka lat temu chciała „zostać bankiem” – móc przyjmować depozyty ubezpieczane przez odpowiednik naszego BFG i udzielać kredytów. „Sprzeciw ze strony samych banków i polityków, którzy obawiali się o los małych banków, spowodował, że WalMart zrezygnował z ubiegania się o licencję bankową” – pisze „NYT”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.