Chciałam założyć lokatę w placówce banku, z którego usług dotychczas nie korzystałam. W czasie rozmowy z doradcą klienta wszystko zmierzało w dobrym kierunku aż do momentu, gdy pracownik poinformował mnie, że musi skserować mój dowód osobisty. Nie wyraziłam zgody. W dowodzie tożsamości jest więcej danych, niż potrzeba do zawarcia umowy lokaty terminowej – choćby moje zdjęcie i wzrost, a chcę przekazać tylko te konieczne. W związku z odmową założenie lokaty stało się niemożliwe. Zastanawiam się, czy interweniować i domagać się zawarcia umowy – pisze pani Małgorzata
Batalia z bankiem na opisanej przez czytelniczkę płaszczyźnie nie ma sensu. Wszystko dlatego, że instytucja finansowa nie naruszyła przepisów. Oczywiście należy docenić czytelniczkę za chęć ochrony własnej prywatności, niemniej jednak w tym przypadku jej zaniepokojenie zachowaniem doradcy klienta jest nieuzasadnione.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.