Autopromocja

Stowarzyszenie SBB: Wynagrodzenie dla banków za udostępnienie kapitału nie ma uzasadnienia

franki szwajcarskie
fot. materiały prasowe
14 października 2022

Wynagrodzenia dla banków za udostępnienie kapitału klientom w ramach tzw. kredytów frankowych po unieważnieniu umów kredytowych nie ma uzasadnienia - ocenia Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu. Według SBB ochrona konsumenta będzie fikcją, jeśli TSUE przyjmie stanowisko banku.

W środę odbyło się posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. rozstrzygnięcia, czy w przypadku unieważnienia umów kredytowych banki mają prawo do wynagrodzenia za udostępnienie kapitału w ramach tzw. kredytów frankowych. Przed sądami w Polsce toczą się postępowania, w których klienci wnioskują o unieważnienie umów dotyczących takich kredytów i możliwość zwrotu pożyczonej kwoty bez odsetek.

Jak przypomniał prezes Stowarzyszenia SBB Arkadiusz Szcześniak, pytanie prejudycjalne zadane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia dotyczyły tego, czy klientowi należy się wynagrodzenie za korzystanie przez bank z jego kapitału. " - zaznaczył.

Szcześniak zwrócił uwagę, że przed rozprawą stanowiska do sprawy złożyli: Rzeczpospolita Polska, Republika Portugalii, Komisja Europejska, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Finansowy, prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa - Śródmieście w Warszawie, pełnomocnik klienta r. pr. Radosław Górski oraz bank.

" - wyjaśnił Szcześniak. Jak dodał, w tym zakresie odmienne stanowisko ma bank, który oczekuje wynagrodzenia, jednak nawet on widzi zasadność takiego roszczenia dla kredytobiorcy.

Jak zauważył reprezentujący na rozprawie kredytobiorcę Radosław Górski, wsparcie pozwanej udzielone przez Przewodniczącego KNF podczas rozprawy przed TSUE w niczym nie mogło zmienić faktu, że roszczenia banków o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału kredytu nie znajdują uzasadnienia.

" - ocenił mecenas Górski.

Dodał, że kwestią otwartą pozostaje natomiast to, czy tego rodzaju roszczenia przysługują konsumentowi. "W moim przekonaniu prawo UE takim roszczeniom konsumentów się nie sprzeciwia" - wskazał.

Według szefa SBB Trybunał jasno wskazał, że kluczowe dla oceny sprawy są kwestie prawne a nie ekonomiczne. " - ocenił Szcześniak.

Jak dodał, KNF opiera się na oszacowaniu nieuczciwych zysków, które nie mogą nastąpić na innej drodze, niż w tysiącach wyroków wydawanych na przestrzeni wielu lat. "Potencjalne uszczuplenie zysków banków będzie zatem rozłożone w długim okresie czasu, choć KNF wskazuje na roczne " - zaznaczył szef Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. (PAP)

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.