Zmiany w ustawie o chronie danych osobowych: Generalnego inspektora zastąpi urząd ochrony

dane osobowe, personalne
Jednym z istotnych celów nowych przepisów ma być skrócenie postępowań dotyczących ochrony danych osobowychShutterStock
29 marca 2017

W razie wycieku źle zabezpieczonych danych ZUS czy NFZ zapłaci maksymalnie 100 tys. zł kary, a nie jak prywatne firmy do 20 mln euro – wynika z projektu nowej ustawy o ochronie danych osobowych.

Opublikowany wczoraj przez Ministerstwo Cyfryzacji projekt nie jest jeszcze skończony i prace nad nim będą kontynuowane. Już ta wersja zapowiada jednak wiele istotnych zmian w przepisach o ochronie danych osobowych. Potwierdza się to, o czym DGP już informował – nowy organ stojący na straży prywatności nie będzie nosił nazwy Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Zastąpi go Urząd Ochrony Danych Osobowych. Chodzi o to, by uniknąć mylenia pracowników GIODO z inspektorami ochrony danych, czyli niezależnymi ekspertami, którzy zastąpią dzisiejszych administratorów bezpieczeństwa informacji.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.