W razie wycieku źle zabezpieczonych danych ZUS czy NFZ zapłaci maksymalnie 100 tys. zł kary, a nie jak prywatne firmy do 20 mln euro – wynika z projektu nowej ustawy o ochronie danych osobowych.
Opublikowany wczoraj przez Ministerstwo Cyfryzacji projekt nie jest jeszcze skończony i prace nad nim będą kontynuowane. Już ta wersja zapowiada jednak wiele istotnych zmian w przepisach o ochronie danych osobowych. Potwierdza się to, o czym DGP już informował – nowy organ stojący na straży prywatności nie będzie nosił nazwy Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Zastąpi go Urząd Ochrony Danych Osobowych. Chodzi o to, by uniknąć mylenia pracowników GIODO z inspektorami ochrony danych, czyli niezależnymi ekspertami, którzy zastąpią dzisiejszych administratorów bezpieczeństwa informacji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.