Kontakty towarzyskie a rozkład pożycia małżeńskiego

Skłócona para
Wspólne pożycie rozumiane jest zazwyczaj jako wspólnota duchowa, fizyczna i gospodarczaShutterStock
26 stycznia 2016

Staramy się o rozwód z powodu rozkładu pożycia małżeńskiego. Mieszkamy osobno, każde z nas znalazło nowych partnerów – opowiada pan Andrzej. – Nie mamy dzieci. Utrzymujemy jednak kontakty. Po pierwsze techniczne – musimy rozdzielić wspólny dorobek. Po drugie przyjacielskie – rozstaliśmy się w zgodzie. Znajomi jednak twierdzą, że fakt, że utrzymujemy stosunki towarzyskie, może być dla sądu przeszkodą w orzeczeniu naszego rozwodu. Czy powinniśmy je zerwać, choćby dla pozoru – zastanawia się czytelnik.

Nasze prawo stanowi, że każdy z małżonków może żądać rozwodu, jeżeli doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Niestety, nie zdefiniowano, co to oznacza. Dlatego ocena, że nie ma szans na powrót małżonków do wspólnego pożycia, za każdym razem należy do sędziów i opiera się na ich życiowym doświadczeniu.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.