Autopromocja

Umowa sprzedaży nieruchomości: sąd musi zbadać wszystkie działania, aby ocenić, czy doszło do wyzysku

24 listopada 2009

Jeżeli kupujący wyzyskuje przymusowe położenie sprzedającego i płaci za towar rażąco zaniżoną cenę, to sąd może unieważnić umowę.

Zbigniew K. zawarł ze Zbigniewem L. i jeszcze trzema osobami umowę sprzedaży nieruchomości zabudowanej domem w stanie surowym za 70 tys. zł. Gdy dla potrzeb podatkowych urząd skarbowy wycenił ją na 161 tys. zł, były właściciel wystąpił do sądu o unieważnienie umowy. Twierdził, że zawarta była pod wpływem błędu, nie miał pełnej świadomości tego, co robi, bo był pod wpływem alkoholu, kupujący wykorzystali jego chorobę alkoholową i upili go, by doprowadzić do transakcji.

Sąd I instancji oddalił powództwo. Stwierdził, że powód rzeczywiście jest alkoholikiem, przed zawarciem aktu notarialnego pił, ale w dniu przystąpienia do aktu miał pełną świadomość i mógł swobodnie wyrażać swoją wolę, co potwierdził notariusz. Dlatego nie ma podstaw do zastosowania art. 388 par. 1 kodeksu cywilnego, który mówi o wyzysku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.