Wikariak: Nie wszystko da się zwalić na poprzedników

Sławomir Wikariak
Sławomir Wikariak, dziennikarz DGPDGP / Wojtek Gorski
9 stycznia 2018

 Mała zagadka. Od czego zaczyna się w Polsce przygotowania do dużej międzynarodowej imprezy, którą będzie miał zaszczyt organizować nasz kraj? Oczywiście od opracowania przepisów, które zwalniają z konieczności ogłaszania przetargów na zamówienia związane z wydarzeniem.

To już taka polska tradycja. Organizujemy szczyt NATO? No to szybciutko uchwalamy ustawę o wdzięcznym tytule „o szczególnych rozwiązaniach związanych z organizacją Szczytu Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie w 2016 r.”. Jej sens sprowadza się do jednego – do zwolnienia zleceń związanych z przygotowaniem spotkania spod przepisów o zamówieniach publicznych. W Polsce odbywają się Światowe Dni Młodzieży? To równie szybko przygotowujemy inną ustawę, pozwalającą ominąć przetargi przy zlecaniu prac związanych z ich organizacją.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.